Religia i płeć od wieków splatają się ze sobą w sposób, który kształtuje struktury społeczne, prawo, a nawet indywidualną tożsamość. Z jednej strony tradycje religijne nadają role kobietom i mężczyznom, z drugiej – to właśnie wierzące kobiety i mężczyźni zmieniają oblicze wspólnot religijnych, negocjując swoją pozycję, prawa oraz zakres wolności. Analiza statystyk religijnych w perspektywie globalnej pokazuje nie tylko, ilu ludzi deklaruje przynależność do różnych wyznań, lecz także jak silny jest związek między płcią a praktykami religijnymi, stopniem zaangażowania oraz rodzajem doświadczanej władzy i wykluczenia. Współczesne badania wskazują na paradoks: kobiety są na ogół bardziej religijne niż mężczyźni, a jednocześnie to głównie mężczyźni dominują w hierarchiach instytucjonalnych największych religii. Warto przyjrzeć się tym zależnościom, opierając się na możliwie najnowszych dostępnych danych liczbowych oraz porównaniach regionalnych.
Globalna mapa religii – najważniejsze liczby i tendencje
Szacunki oparte m.in. na danych Pew Research Center, World Christian Database oraz ONZ wskazują, że populacja świata zbliża się do 8,1–8,2 miliarda ludzi. Większość z nich identyfikuje się z jakąś tradycją religijną, choć rośnie też liczba osób bez formalnej przynależności. Uogólnione, często cytowane rozkłady procentowe prezentują się następująco (dane syntetyczne z lat około 2020–2022, zaokrąglone):
- chrześcijanie – ok. 31% ludności świata (ponad 2,4 mld),
- muzułmanie – ok. 24–25% (ponad 1,9 mld),
- hinduiści – ok. 15–16% (ponad 1,2 mld),
- buddyści – ok. 6–7% (ok. 500 mln),
- wyznawcy religii tradycyjnych, plemiennych i ludowych – ok. 4–5%,
- inni (w tym sikhizm, judaizm, bahá’izm, nowe ruchy religijne) – kilka procent,
- osoby bez formalnej przynależności religijnej (ateiści, agnostycy, „duchowi, lecz niereligijni”) – w przybliżeniu 15–17% globalnej populacji.
Statystyki te mają charakter przybliżony, ponieważ samo pojęcie „przynależności religijnej” różni się w zależności od kraju: w Europie Zachodniej przynależność bywa zrutynizowana i niekoniecznie łączy się z praktyką, w wielu państwach Afryki i Azji utożsamianie się z religią jest ściśle splecione z tożsamością narodową i etniczną. Mimo tych różnic widoczne są kilka zasadniczych trendów:
- wzrost liczby muzułmanów i hinduistów, głównie dzięki wysokiemu wskaźnikowi urodzeń w południowej Azji i Afryce,
- stabilny, lecz zróżnicowany geograficznie rozwój chrześcijaństwa (spadek w Europie, dynamiczny wzrost w Afryce Subsaharyjskiej i części Azji),
- spadek odsetka osób religijnych w wielu krajach wysoko uprzemysłowionych oraz wzrost grupy osób deklarujących się jako „bez religii”,
- utrzymywanie się silnych religii ludowych i synkretyzmów (np. mieszanie praktyk chrześcijańskich z wierzeniami lokalnymi w Ameryce Łacińskiej czy Afryce).
W tym globalnym obrazie płeć staje się kluczem do zrozumienia odmiennych sposobów przeżywania religii – od intensywności wiary po stosunek do instytucji i przywództwa. Badania porównawcze (m.in. European Social Survey, World Values Survey, Gallup, Pew) powtarzalnie pokazują, że kobiety częściej modlą się, deklarują wiarę w Boga lub siłę wyższą i regularniej uczestniczą w nabożeństwach, choć jednocześnie rzadziej sprawują formalne funkcje przywódcze.
Religia i płeć: kto wierzy bardziej, kto praktykuje częściej?
Jednym z najstabilniejszych w czasie ustaleń socjologii religii jest tzw. „gender gap in religiosity” – różnica w poziomie religijności kobiet i mężczyzn. W większości społeczeństw kobiety wykazują wyższy poziom zaangażowania religijnego mierzonego częstotliwością modlitwy, udziału w życiu wspólnoty czy subiektywnym znaczeniem wiary. Nie oznacza to, że we wszystkich krajach i wszystkich wskaźnikach różnice są równie wyraźne, ale ich kierunek jest wyjątkowo konsekwentny.
Różnice deklaratywne: wiara, tożsamość, przynależność
W badaniach sondażowych, gdy respondentów pyta się o wiarę w Boga lub „istotę wyższą”, w wielu krajach:
- odsetek kobiet deklarujących wiarę jest o kilka do kilkunastu punktów procentowych wyższy niż wśród mężczyzn,
- kobiety rzadziej identyfikują się jako zdecydowane ateistki, częściej jako „wierzące w coś” lub „duchowe, ale niekoniecznie religijne”,
- mężczyźni częściej wskazują brak przekonań religijnych, sceptycyzm lub obojętność wobec kwestii metafizycznych.
Przykładowo, w zbiorczych analizach Pew Research Center dla wielu społeczeństw europejskich i północnoamerykańskich z minionej dekady odsetek osób deklarujących, że religia jest dla nich „bardzo ważna” w życiu, był u kobiet o kilka–kilkanaście punktów wyższy niż u mężczyzn. Nawet tam, gdzie sekularyzacja jest zaawansowana (np. w Skandynawii), różnica na poziomie indywidualnego znaczenia religii jest wciąż zauważalna.
Praktyki religijne: nabożeństwa, modlitwa, rytuały
Jeszcze wyraźniejsza różnica ujawnia się w praktykach religijnych. Dane porównawcze pokazują, że:
- kobiety częściej niż mężczyźni biorą udział w cotygodniowych lub comiesięcznych nabożeństwach,
- częstotliwość modlitwy indywidualnej jest u kobiet zwykle wyższa – w niektórych krajach o kilkanaście procent,
- kobiety chętniej angażują się w religijne formy wolontariatu oraz w opiekę nad osobami starszymi, chorymi, wykluczonymi w ramach instytucji wyznaniowych.
Różnice te są szczególnie silne w rozwiniętych gospodarczo krajach Europy oraz w Ameryce Północnej. Tam, gdzie religia przenika niemal cały porządek społeczny (w części krajów Afryki czy Azji Południowej), różnica płciowa w uczestnictwie w rytuałach bywa mniejsza, bo presja kulturowa obejmuje wszystkich – choć i tak często to kobiety odpowiadają za rytuały domowe, rodzinne i opiekę nad miejscami kultu.
Wyjątki od reguły: kraje muzułmańskie i praktyka publiczna
W części krajów z większością muzułmańską dane dotyczące uczestnictwa w modlitwach w meczecie mogą sugerować odwrotną różnicę: to mężczyźni częściej regularnie pojawiają się na piątkowej modlitwie. Wynika to jednak w dużej mierze z norm religijnych i kulturowych dotyczących roli meczetu i obowiązku modlitwy wspólnotowej dla mężczyzn, podczas gdy kobiety częściej modlą się w domu. Gdy analizuje się szersze wskaźniki (codzienna modlitwa, przywiązanie do religii, postawa wobec norm moralnych), kobiety nadal w wielu wypadkach okazują się równie lub bardziej religijne.
Religia jako sieć wsparcia a rola kobiet
Badacze zwracają uwagę, że kobiety częściej szukają w religii sieci wsparcia emocjonalnego i społecznego. W wielu społecznościach to kobiety utrzymują kontakty sąsiedzkie, wspierają rytuały przejścia (chrzty, śluby, pogrzeby) i troszczą się o przekaz wiary dzieciom. To sprawia, że ich obecność w życiu codziennym wspólnoty jest wyraźniejsza niż obecność wielu mężczyzn, którzy nierzadko ograniczają się do uczestnictwa w kilku ważniejszych świętach w roku.
Religie świata wobec płci: struktury władzy i nierówności
Choć kobiety są zazwyczaj bardziej zaangażowane religijnie na poziomie praktyk i doświadczenia osobistego, w większości wielkich religii światowych struktury władzy pozostają zdominowane przez mężczyzn. Dotyczy to zarówno najwyższych hierarchii, jak i lokalnych przywódców. Statystyki mówiące o obsadzie stanowisk kapłańskich, rabinicznych, imamskich czy starszych zboru ujawniają znaczne dysproporcje, których skala różni się w zależności od religii i nurtu.
Chrześcijaństwo: między konserwatyzmem a równouprawnieniem
W chrześcijaństwie obserwujemy szerokie spektrum rozwiązań. W Kościele katolickim oraz wielu Kościołach prawosławnych święcenia kapłańskie są zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn. Oznacza to, że spośród ok. 400–500 tysięcy księży katolickich na świecie zdecydowana większość stanowisk decyzyjnych w tej instytucji jest obsadzona przez mężczyzn. Z kolei w licznych wspólnotach protestanckich – szczególnie w Kościołach luterańskich, metodystycznych, ewangelicko-reformowanych czy częściach anglikanizmu – kobiety mogą pełnić funkcje pastorek, biskupów czy teolożek akademickich. W niektórych krajach (np. w Skandynawii, Niemczech, części Stanów Zjednoczonych) udział kobiet w gronie pastorów sięga kilkudziesięciu procent i rośnie, choć nadal rzadko osiąga pełną parytetowość.
Jednocześnie badania pokazują, że także w tych wyznaniach, które formalnie wprowadziły równość płci na poziomie dostępu do urzędów, kobiety nierzadko doświadczają tzw. „szklanego sufitu” – częściej prowadzą małe parafie, rzadziej obejmują funkcje w centralnych strukturach, są rzadziej cytowane w debatach teologicznych. Z perspektywy statystycznej oznacza to, że choć kobiety stanowią znaczną część aktywnych członków wspólnot, ich udział w realnym podejmowaniu decyzji jest znacznie niższy.
Islam: normy prawa religijnego i rola przywództwa
W islamie kluczową rolę odgrywa interpretacja prawa religijnego (szariatu) i tradycji (sunna). W wielu społecznościach:
- funkcje imamów i uczonych w prawie religijnym (ulema) pełnią niemal wyłącznie mężczyźni,
- dostęp kobiet do formalnego przywództwa religijnego jest ograniczony lub kontestowany, choć pojawiają się wyjątki, np. meczety prowadzone przez kobiety w części państw Zachodu, kobiece kręgi interpretacji Koranu,
- w praktyce codziennej to jednak kobiety są odpowiedzialne za przekaz religijny dzieciom, za religijną socjalizację domową oraz za praktyki związane z moralnością rodziny.
Statystyki dotyczące edukacji religijnej pokazują stopniowy wzrost liczby muzułmanek zdobywających wykształcenie teologiczne czy prawnicze, zwłaszcza w krajach, gdzie rozbudowano system szkolnictwa wyższego dostępnego dla kobiet. To rodzi napięcia między tradycyjnymi strukturami władzy a rosnącą obecnością kobiet w interpretacji tekstów świętych. Nie przekłada się to jednak jeszcze na masową obecność kobiet na formalnych stanowiskach religijnych.
Hinduizm i buddyzm: zróżnicowanie tradycji azjatyckich
W hinduizmie i buddyzmie sytuacja jest szczególnie zróżnicowana, bo odnosimy się do wielu szkół i nurtów regionalnych. W hinduizmie role religijne kobiet pozostają silnie związane z porządkiem kastowym i rodzinnym, a prawo dziedziczenia, możliwość uczestnictwa w określonych rytuałach czy dostęp do nauk zależą od lokalnych tradycji. Kobiety często odgrywają ważną rolę jako liderki domowych rytuałów, opiekunki domowych ołtarzy i strażniczki tradycji, ale w świątyniach stanowiska kapłanów czy najwyższych guru zajmują głównie mężczyźni.
Buddyzm historycznie stworzył instytucje klasztorne zarówno dla mnichów (bhikku), jak i mniszek (bhikkhuni). Jednak w wielu regionach (np. w części krajów tradycji therawady) linia święceń mniszek została przerwana, a jej odnowę podważano. Współcześnie obserwuje się intensywne działania na rzecz przywrócenia pełni święceń żeńskich – w Tybecie, na Śri Lance, w Tajlandii rośnie liczba wspólnot mniszek, choć wciąż pozostają one liczebnie i prestiżowo słabsze w porównaniu z męskimi. Kobiety częściej występują tu jako nauczycielki medytacji i przewodniczki świeckich grup praktykujących, ale formalne tytuły i rozpoznawalność nadal koncentrują się wokół mnichów.
Religie lokalne i nowe ruchy: pole eksperymentów z płcią
Religie ludowe, synkretyczne i nowe ruchy religijne częściej eksperymentują z kategorią płci. W wielu afrykańskich Kościołach niezależnych kobietom przypisuje się status prorokiń, przywódczyń modlitw, uzdrowicielek. W ruchach neopogańskich, Wicca czy religiach New Age istotną rolę pełni zasada równowagi energii „żeńskiej” i „męskiej”, a w praktyce wiele wspólnot prowadzą kobiety. Choć trudno podać tu precyzyjne globalne liczby, jakościowe badania wskazują, że udział kobiet w przywództwie tych nurtów jest zdecydowanie wyższy niż np. w katolicyzmie czy islamie.
Statystyki religii a płeć w podziale na regiony świata
Religijność kobiet i mężczyzn przyjmuje różne formy w zależności od regionu. Dane z badań porównawczych oraz narodowych spisów powszechnych pokazują, że nie można mówić o jednej, uniwersalnej relacji między religią a płcią – zamiast tego mamy szereg układów regionalnych, w których czynniki kulturowe, gospodarcze i polityczne kształtują sposób przeżywania wiary.
Europa: sekularyzacja i wciąż widoczna różnica płciowa
Europa jest kontynentem, na którym procesy sekularyzacyjne zaszły najdalej. W wielu państwach zachodnioeuropejskich odsetek osób określających się jako „bez religii” przekracza 30–40%, szczególnie wśród ludzi młodych. Jednocześnie:
- kobiety częściej niż mężczyźni deklarują, że wierzą w „jakąś formę życia po śmierci” oraz że praktykują modlitwę indywidualną,
- w krajach katolickich (np. Polska, Portugalia, Irlandia – choć i tam religijność spada) kobiety nadal dominują wśród uczestników niedzielnych mszy,
- to kobiety liczniej angażują się w ruchy religijne o profilu charyzmatycznym, pielgrzymki, grupy modlitewne.
Statystyki z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski, pokazują dodatkowo, że w starszych grupach wiekowych religijność jest znacznie wyższa niż wśród młodzieży, a różnice płciowe szczególnie wyraźne wśród seniorów. Starsze kobiety są często filarem lokalnych wspólnot parafialnych, podczas gdy młodzi mężczyźni częściej deklarują dystans do Kościoła.
Ameryka Północna: silna religijność i rosnąca grupa „bezwyznaniowych”
W Stanach Zjednoczonych religia nadal odgrywa istotną rolę publiczną, a chrześcijaństwo (szczególnie ewangelikalne i zielonoświątkowe) jest ważnym elementem kultury. Dane z ostatnich lat pokazują jednak:
- spadek udziału chrześcijan w populacji dorosłych oraz wzrost odsetka osób bez przynależności religijnej,
- wyraźną różnicę płciową: kobiety nadal częściej niż mężczyźni deklarują uczestnictwo w nabożeństwach,
- znaczny udział kobiet w służbie parafialnej, nauczaniu religijnym dzieci czy pracy socjalnej Kościołów.
W Kanadzie obserwuje się podobne tendencje sekularyzacyjne jak w Europie Zachodniej, przy czym różnice płciowe w codziennym przeżywaniu wiary są bardziej umiarkowane. W obu krajach, zwłaszcza w dużych miastach, rośnie natomiast liczba wspólnot muzułmańskich, hinduistycznych, sikhijskich i buddyjskich – co czyni obraz statystyczny dużo bardziej złożonym.
Ameryka Łacińska i Karaiby: transformacja krajobrazu religijnego
Region ten przez długi czas postrzegany był jako niemal jednolicie katolicki. Dane z ostatnich dekad ukazują jednak przejście od dominacji katolicyzmu do religijnej pluralizacji:
- spada odsetek katolików, rośnie liczba wiernych Kościołów ewangelikalnych i zielonoświątkowych,
- istotne są też hybrydy religijne (np. candomblé, santería), łączące elementy chrześcijaństwa z wierzeniami afrykańskimi i rdzennymi,
- kobiety często stanowią większość w nowych wspólnotach charyzmatycznych, pełniąc tam rolę animatorek modlitw, liderek grup, choć formalne stanowiska pastorskie nadal głównie obsadzają mężczyźni.
Prace terenowe i statystyki z Brazylii, Meksyku czy Gwatemali pokazują też, że w wielu społecznościach to religijność kobiet wiąże się z poszukiwaniem ochrony przed przemocą, ubóstwem i niepewnością – Kościoły stają się dla nich przestrzenią wsparcia psychicznego oraz możliwości aktywności społecznej wykraczającej poza dom.
Africa Subsaharyjska: wysoka religijność ponad podziałem płciowym
Africa Subsaharyjska jest jednym z najbardziej religijnych regionów świata. Większość mieszkańców deklaruje przywiązanie do chrześcijaństwa lub islamu, często w połączeniu z lokalnymi religami tradycyjnymi. Badania terenowe wskazują, że:
- religijność jest wysoka zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn,
- kobiety częściej uczestniczą w spotkaniach modlitewnych w tygodniu, w chórach, grupach biblijnych,
- w wielu wspólnotach zielonoświątkowych kobiety pełnią funkcje kaznodziejskie, prorockie, choć hierarchia formalna jest nadal zdominowana przez mężczyzn.
Statystycznie istotne jest tu również tempo przyrostu naturalnego: wyższa dzietność w tym regionie oznacza szybki wzrost liczby wiernych obu największych religii (chrześcijaństwa i islamu). W połączeniu z wysoką religijnością kobiet oznacza to, że wychowanie kolejnych pokoleń w duchu religijnym ma szczególne znaczenie dla globalnej przyszłości tych tradycji.
Azja: największa różnorodność religijna i złożone relacje płci
Azja to kontynent o największej różnorodności religijnej: od hinduizmu i buddyzmu, przez islam i chrześcijaństwo, po religie ludowe Chin i Japonii. Statystyki wskazują m.in., że:
- w Indiach większość stanowią hinduiści, lecz liczebne są także mniejszości muzułmańskie, chrześcijańskie, sikhijskie,
- w Indonezji, Pakistanie czy Bangladeszu dominuje islam,
- w Chinach obserwuje się mieszankę tradycji konfucjańskich, taoistycznych, buddyjskich i praktyk ludowych, przy jednoczesnej obecności ateizmu promowanego przez państwo.
Relacje między religią a płcią są tu szczególnie silnie powiązane z systemami ról rodzinnych. W wielu społeczeństwach Azji Południowej presja na „skromność” kobiet, kontrolę nad ich mobilnością i seksualnością jest wzmacniana przez odwołania do autorytetu religii. Jednocześnie to kobiety tworzą ważne sieci wsparcia religijnego: organizują pielgrzymki, rytuały w domach, przekazują dzieciom podstawy tradycji. Statystyki dotyczące udziału kobiet w pielgrzymkach hinduistycznych czy w buddyjskich świętach pokazują często zdecydowaną przewagę kobiet nad mężczyznami w aktywnościach rytualnych poza obowiązkami zawodowymi.
Dlaczego kobiety częściej są religijne? Próby wyjaśnień i ich ograniczenia
Stała obecność różnicy płciowej w religijności prowokuje pytanie o jej przyczyny. Badacze proponują kilka typów wyjaśnień – od socjalizacyjnych, przez psychologiczne, po strukturalne. Żadne z nich nie jest w pełni rozstrzygające, ale razem tworzą ramę dla interpretacji statystyk.
Socjalizacja i normy kulturowe
Jedno z najczęściej przywoływanych wyjaśnień mówi, że dziewczynki są od najmłodszych lat socjalizowane do ról związanych z troską, opieką i moralnością. W wielu kulturach to matki odpowiadają za przekaz norm etycznych i religijnych, co wzmacnia ich własne przywiązanie do religii. Chłopcy natomiast, szczególnie w społeczeństwach wysoko uprzemysłowionych, częściej słyszą przekazy promujące niezależność, rywalizację, racjonalizm – co może sprzyjać dystansowi wobec instytucji religijnych i nauczania dogmatycznego.
Statystycznie widać to w tym, że w grupach młodych dorosłych mężczyźni są nadreprezentowani wśród osób deklarujących ateizm, podczas gdy kobiety częściej zajmują pozycję „pośrednią” – niekoniecznie związane z konkretnym Kościołem, ale jednak otwarte na duchowość.
Wrażliwość na ryzyko i poczucie kontroli
Inna grupa hipotez dotyczy podejścia do ryzyka i kontroli. Niektórzy badacze sugerują, że mężczyźni są średnio bardziej skłonni do podejmowania ryzyka, także w sferze światopoglądowej. Przyjęcie ateizmu lub odrzucenie tradycyjnych norm religijnych może być postrzegane jako ryzykowne w społecznościach silnie religijnych – a więc chętniej decydują się na to ci, którzy ogólnie tolerują wyższy poziom niepewności.
Z kolei kobiety, częściej doświadczające ekonomicznej i społecznej niepewności, mogą bardziej intensywnie poszukiwać w religii poczucia bezpieczeństwa i sensu. Badania jakościowe pokazują, że w wielu kulturach religia dostarcza kobietom narzędzi interpretacji cierpienia i niesprawiedliwości, pozwalając jednocześnie na tworzenie wspólnotowych strategii oporu – od modlitw o ochronę przed przemocą po sieci wzajemnej pomocy.
Pozycja społeczna i dostęp do władzy
Istotne są także czynniki strukturalne. W społeczeństwach, gdzie kobiety mają ograniczony dostęp do rynku pracy, polityki i instytucji publicznych, wspólnoty religijne stają się dla nich jednym z niewielu miejsc, w których mogą pełnić funkcje istotne społecznie, choć często nieformalne. To może wzmacniać ich przywiązanie do religii nawet wtedy, gdy doktryny są patriarchalne. Statystycznie oznacza to, że w krajach o silnej nierówności płciowej różnica w poziomie religijności kobiet i mężczyzn bywa większa, choć nie jest to absolutna reguła.
Krytyka ujęć „uniwersalnych”
Część badaczy krytykuje pomysły szukania jednej przyczyny dla globalnego „gender gap in religiosity”. Zwracają uwagę, że:
- w niektórych społeczeństwach tradycyjnych to mężczyźni częściej uczestniczą w publicznych rytuałach, co mogłoby sugerować ich wyższą religijność,
- wskaźniki religijności są definiowane w sposób dostosowany do męskich form aktywności (np. uczestnictwo w nabożeństwach publicznych) i nie zawsze dobrze oddają domową, często nieformalną religijność kobiet,
- poziom religijności kobiet jest silnie związany z wiekiem – młode kobiety w Europie czy Ameryce Północnej szybko się sekularyzują, co może w przyszłości zredukować różnicę płciową.
Analiza statystyk wymaga więc ostrożności: różnica między kobietami a mężczyznami nie jest „prawem natury”, lecz zmiennym efektem splotu czynników kulturowych, ekonomicznych i politycznych.
Religia, płeć i zmiana społeczna: nowe kierunki i napięcia
Statystyki religijności w podziale na płeć odsłaniają nie tylko stan obecny, lecz także potencjał zmiany. W ostatnich latach rośnie znaczenie kwestii takich jak prawa reprodukcyjne, równość małżeńska, udział kobiet w przywództwie religijnym. Debaty wokół nich pokazują, że różnice płciowe w przeżywaniu religii przekładają się na konkretne konflikty społeczne.
Spory o ciało i kontrolę reprodukcji
W wielu krajach dyskusje o aborcji, antykoncepcji, edukacji seksualnej czy in vitro toczą się w języku silnie nasyconym odniesieniami religijnymi. Statystyki opinii publicznej pokazują, że:
- kobiety wierzące są często podzielone między lojalność wobec nauczania religijnego a doświadczenie własnego ciała i sytuacji życiowej,
- mężczyźni – szczególnie ci mniej praktykujący – bywają bardziej liberalni w kwestiach etyki seksualnej, ale jednocześnie mniej bezpośrednio dotknięci konsekwencjami decyzji reprodukcyjnych,
- organizacje religijne, prowadzone głównie przez mężczyzn, formułują normy, które w największym stopniu ograniczają właśnie kobiety.
Z perspektywy statystycznej widać np., że w części krajów katolickich odsetek kobiet stosujących środki antykoncepcyjne jest wysoki mimo oficjalnego sprzeciwu Kościoła, co pokazuje rosnącą autonomię decyzji praktycznych wobec norm instytucjonalnych.
Kobiety w przywództwie religijnym – powolny wzrost
Choć wielkie religie świata wciąż pozostają zdominowane przez mężczyzn na poziomie hierarchii, liczba kobiet pełniących funkcje przywódcze rośnie. Pojawiają się:
- pastorki, biskupki, teolożki akademickie i liderki ruchów odnowy w Kościołach protestanckich,
- rabinie w części nurtów judaizmu liberalnego,
- kobiety-imamki prowadzące modlitwy w małych wspólnotach, szczególnie w diasporach,
- mniszki buddyjskie angażujące się w działania społeczne i ekologiczne.
Precyzyjnych statystyk globalnych dotyczących udziału kobiet w przywództwie religijnym jest niewiele, ale badania krajowe sugerują powolny, choć konsekwentny wzrost ich liczby w strukturach, które formalnie nie wykluczają święceń kobiecych. Równolegle rozwijają się oddolne formy przywództwa: grupy modlitewne, wspólnoty biblijne, ruchy modlitwy kontemplacyjnej czy medytacyjnej prowadzone głównie przez kobiety, nawet jeśli nie posiadają one formalnego statusu kapłańskiego.
Sekularyzacja i przyszłość różnicy płciowej
Jednym z kluczowych pytań na najbliższe dekady jest to, czy w związku z postępującą sekularyzacją w części świata różnice płciowe w religijności utrzymają się, czy też ulegną zmniejszeniu. Dane z Europy Północnej i Zachodniej sugerują, że w młodszych kohortach wiekowych kobiety i mężczyźni zbliżają się pod względem poziomu religijności – przede wszystkim dlatego, że kobiety szybciej niż dawniej odchodzą od instytucjonalnych form wiary. Jeśli ten trend się utrzyma, globalna „gender gap in religiosity” może w dłuższej perspektywie ulec zredukowaniu, choć będzie to zależeć od sytuacji w Ameryce Łacińskiej, Afryce i Azji, gdzie sekularyzacja postępuje znacznie wolniej.
Jednocześnie część analiz wskazuje, że wraz z osłabianiem się instytucjonalnych form religii rośnie znaczenie poszukiwań duchowych, ruchów alternatywnych, praktyk medytacyjnych, jogi, uzdrawiania itp. W wielu z tych przestrzeni znów przeważają kobiety – zarówno jako uczestniczki, jak i liderki. Oznacza to, że choć statystyki „klasycznej” religijności (przynależność do Kościoła, udział w nabożeństwach) mogą wskazywać na zanikanie różnicy płci w niektórych krajach, to w szerszej sferze duchowości kobiety prawdopodobnie nadal będą bardziej aktywne niż mężczyźni.












