Świątynia Somnath jest jednym z najbardziej fascynujących miejsc kultu na świecie, łącząc w sobie duchowość, historię, politykę oraz wyzwania współczesności. Położona na zachodnim wybrzeżu Indii, nad Morzem Arabskim, stanowi ważne centrum pielgrzymkowe hinduizmu, a zarazem symbol odradzania się tradycji religijnych po wiekach sporów, zniszczeń i odbudów. Perspektywa tej jednej świątyni otwiera szerokie okno na zrozumienie roli miejsc świętych w różnych religiach – od hinduizmu, przez islam i chrześcijaństwo, po buddyzm – oraz ich znaczenia dla tożsamości zbiorowej, pamięci historycznej i dialogu międzykulturowego.
Somnath – świątynia, która odradza się z ruin
Somnath, położona w stanie Gudżarat, jest jednym z najstarszych i najbardziej czczonych miejsc hinduizmu. W tradycji religijnej uznaje się ją za pierwszą z dwunastu najświętszych jyotirling, czyli miejsc, gdzie objawia się świetliste oblicze boga Śiwy. Według mitologii bóg miał ukazać się tutaj w postaci kolumny światła, która nie miała początku ani końca, potwierdzając swoją boską naturę. Dla wyznawców hinduizmu Somnath nie jest zatem jedynie zabytkiem, lecz punktem styku świata ludzkiego i boskiego, przestrzenią, w której wierny może zbliżyć się do absolutu.
Historia świątyni jest burzliwa, naznaczona wielokrotnym zniszczeniem i odbudową. Źródła perskie, arabskie i indyjskie wspominają, że Somnath była celem najazdów, plądrowań i aktów politycznej demonstracji. Jedną z najsłynniejszych inwazji był atak Mahmuda z Ghazni w XI wieku. W świadomości zbiorowej Indii akt ten urósł do rangi symbolu zderzenia dwóch cywilizacji: muzułmańskiej i hinduskiej, choć historycy zwracają uwagę, że głównym motywem był również **łup** – świątynie, bogato zdobione złotem i srebrem, stanowiły kuszący cel dla władców pragnących wzmocnić swoje skarbce.
Somnath niszczono i odbudowywano wielokrotnie. Każda kolejna rekonstrukcja była nie tylko aktem religijnym, lecz także politycznym oświadczeniem: społeczność hinduska manifestowała w ten sposób swoją trwałość, zdolność do regeneracji i prawo do przestrzeni sakralnej. Z tego powodu świątynia stała się jednym z centralnych symboli indyjskiego nacjonalizmu, szczególnie w XIX i XX wieku, kiedy pamięć historyczna zaczęła odgrywać kluczową rolę w mobilizacji społecznej przeciw kolonializmowi brytyjskiemu i w kształtowaniu nowoczesnej tożsamości narodowej.
W 1947 roku, po uzyskaniu przez Indie niepodległości, Somnath powróciła do centrum debaty publicznej. Sardar Vallabhbhai Patel, jeden z ojców założycieli nowego państwa, stał się orędownikiem odbudowy świątyni jako symbolu odzyskanej suwerenności i odrodzenia duchowego kraju. Prace rozpoczęto wkrótce po podziale subkontynentu, a ich ukończenie w latach 50. XX wieku miało wymiar wykraczający poza zwykłą rekonstrukcję zabytku – był to manifest siły kultury hinduskiej po wiekach panowania zewnętrznych mocarstw.
Współczesna świątynia Somnath, wzniesiona w stylu chaulukja, nawiązuje architektonicznie do dawnych form, a zarazem korzysta z nowoczesnych technik budowlanych. Zbudowana z jasnego piaskowca, z wysoką wieżą zwieńczoną złotą kalasą, dominuje nad linią brzegową, stając się nie tylko religijnym, lecz także wizualnym centrum okolicy. Oś główna świątyni skierowana jest ku morzu, a tradycja głosi, że na całej przestrzeni od Somnath aż po Antarktydę nie ma żadnej innej struktury lądowej – co symbolicznie podkreśla jej wyjątkową pozycję na mapie duchowej świata.
Znaczenie Somnath wykracza daleko poza granice Indii. Dla diaspory hinduskiej w Afryce Wschodniej, Europie czy Ameryce Północnej miejsce to pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia. Pielgrzymki, darowizny i projekty wspierające świątynię są formą utrzymania więzi z ojczyzną, a zarazem afirmacją własnej tożsamości w społeczeństwach wielokulturowych. Dzięki temu Somnath pełni zarazem funkcję religijną, kulturową i emocjonalną – stanowi swoistą kotwicę dla milionów wiernych rozsianych po całym świecie.
Miejsca święte hinduizmu i ich rola w religii oraz kulturze
Świątynia Somnath jest jednym z wielu ważnych miejsc kultu hinduizmu, ale jej losy pozwalają zrozumieć szersze znaczenie świątyń w tej religii. Hinduizm nie jest systemem jednolitym; to raczej konglomerat tradycji, szkół filozoficznych, kultów lokalnych i panindyjskich, mitów oraz praktyk rytualnych. W tym złożonym pejzażu właśnie świątynie odgrywają rolę punktów orientacyjnych – dosłownie i symbolicznie.
W hinduizmie świątynia to nie tylko budynek, ale przede wszystkim miejsce obecności bóstwa. Uważa się, że podczas rytuału konsekracji wizerunek boga – murti – zostaje ożywiony, a boska moc faktycznie zamieszkuje w świętej przestrzeni. Dlatego wierny nie jedynie ogląda posąg, lecz spotyka się z bóstwem w bezpośrednim doświadczeniu darśanu, czyli wzajemnego „patrzenia” – człowiek patrzy na boską figurę, a bóg patrzy na człowieka. To symboliczna wymiana, której centrum stanowi świątynia jako przestrzeń kontaktu między doczesnością i sacrum.
Somnath, jako jyotirlinga, zajmuje szczególne miejsce w tym systemie. Każda z dwunastu jyotirling ma własną legendę, odmienną topografię i lokalne znaczenia, ale wszystkie razem tworzą duchową mapę Indii. Pielgrzym, który odwiedza kolejne sanktuaria – od Kedarnath w Himalajach po Rameshwaram na południowym krańcu subkontynentu – w symboliczny sposób przemierza cały kraj, poznając jednocześnie różne oblicza Śiwy i różne oblicza samej Indii. W ten sposób sieć świątyń staje się narzędziem budowania wspólnoty ponad barierami językowymi, kastowymi czy regionalnymi.
Architektura świątyń hinduistycznych, w tym Somnath, jest bogata w znaczenia. Rzut poziomy i pionowy budowli interpretuje się często jako model kosmosu. Najwyższa wieża, zwana śikhara, symbolizuje górę kosmiczną Meru, uważaną za oś świata. Pojedynczy wierny, wchodząc na dziedziniec, przechodząc przez kolejne bramy i zbliżając się do sanktuarium, odbywa metaforyczną podróż z zewnętrznego, profanicznego świata ku centrum rzeczywistości. Droga z peryferii do garbhagriha – „łona” świątyni – obrazuje drogę duchowego zbliżenia do boskości.
Somnath jest także przykładem, jak miejsca święte potrafią kształtować lokalną gospodarkę i tkankę społeczną. Ruch pielgrzymkowy generuje potrzeby: powstają hotele, jadłodajnie, sklepy z dewocjonaliami, małe zakłady rzemieślnicze produkujące figurki, girlandy z kwiatów, kadzidła czy tradycyjne stroje. W ten sposób świątynia staje się sercem ekonomicznym regionu, a tysiące ludzi wiążą z nią swoje utrzymanie. Krytycy zauważają, że może to prowadzić do komercjalizacji sacrum, ale z drugiej strony gospodarka pielgrzymkowa pozwala zachować żywotność tradycji i jest formą dystrybucji zasobów wśród uboższych warstw społecznych.
Nie można też pominąć wymiaru artystycznego. Rzeźby, malowidła, ornamentyka kamienna w Somnath i innych świątyniach hinduizmu są nośnikiem opowieści mitologicznych, nauk moralnych i ideałów estetycznych. Sceny z eposów Ramajany i Mahabharaty, przedstawienia bogów, bogiń, tancerek, zwierząt mitycznych i realnych – wszystko to tworzy spektakl, który ma zarówno funkcję edukacyjną, jak i kontemplacyjną. W społeczeństwach, w których przez wiele wieków nie istniała powszechna umiejętność czytania, ściany świątyń pełniły rolę „kamiennych ksiąg”, z których kolejne pokolenia czerpały wiedzę o świecie i własnej tradycji.
Równocześnie Somnath pokazuje, że świątynie hinduistyczne mogą stać się areną sporów o interpretację historii. Dla niektórych ruchów politycznych świątynia jest dowodem rzekomej odwiecznej walki między hinduizmem a islamem, co bywa wykorzystywane do podsycania dzisiejszych napięć społecznych. Inni badacze i działacze pokojowi podkreślają natomiast, że w wielu okresach historii muzułmańscy i hinduscy władcy współistnieli, wspierając wspólnie rozwój sztuki i architektury. Somnath, jako symbol „niezłomnej świątyni”, może być odczytywana zarówno jako narzędzie konfrontacji, jak i inspiracja do refleksji nad przezwyciężaniem konfliktów poprzez pamięć, ale bez odwetu.
Somnath i globalny kontekst miejsc kultu
Świątynia Somnath nie istnieje w próżni; jej historia i funkcje wpisują się w szerszy kontekst kultu miejsc świętych w różnych religiach świata. W każdej tradycji religijnej odnajdujemy przestrzenie, które uważane są za szczególnie bliskie boskości, nasycone obecnością sacrum, zdolne przekształcać życie jednostek i całych wspólnot. Choć formy kultu są odmienne, pewne mechanizmy i znaczenia okazują się zadziwiająco podobne.
W judaizmie takim miejscem jest Jerozolima, a szczególnie Wzgórze Świątynne, gdzie według tradycji stała Świątynia Salomona i Świątynia Heroda. Zachodnia Ściana, pozostałość dawnej budowli, stanowi dziś najświętsze miejsce modlitwy. Podobnie jak w przypadku Somnath, historia Świątyni Jerozolimskiej to dzieje budowy, zniszczeń i tęsknoty za odbudową. Przez wieki żydowskie modlitwy zawierały motyw powrotu do Syjonu i odnowy sanktuarium – religijne wyobrażenia łączyły się z aspiracjami narodowymi i politycznymi. Dla wielu Żydów pielgrzymka do Jerozolimy jest nie tylko doświadczeniem duchowym, lecz także spotkaniem z historią przodków i manifestacją ciągłości narodu.
W chrześcijaństwie podobną rolę odgrywają miejsca związane z życiem Jezusa: Bazylika Grobu Świętego w Jerozolimie, Betlejem, Nazaret. Krzyżujące się nad nimi roszczenia różnych tradycji wyznaniowych – katolickiej, prawosławnej, ormiańskiej i innych – pokazują, że świętość przestrzeni często staje się przedmiotem sporów, w których przeplatają się kwestie liturgiczne, historyczne i jurysdykcyjne. Pielgrzymki do Ziemi Świętej, podobnie jak w hinduizmie do Somnath czy Waranasi, łączą osobistą pobożność z doświadczaniem miejsc znanych z przekazów religijnych. Współcześnie pielgrzymi przybywają także do sanktuariów maryjnych, takich jak Lourdes czy Częstochowa, gdzie podobnie jak w Somnath wiara w szczególną obecność boskiego wymiaru przyciąga miliony wiernych.
W islamie centralną rolę odgrywa Mekka z meczetem Al-Masdżid al-Haram i Kaabą – świętym sanktuarium, które muzułmanie uznają za najważniejsze miejsce na ziemi. Obowiązek odbycia pielgrzymki hadżdż, o ile pozwalają na to siły i możliwości finansowe, stanowi jeden z filarów islamu. Podczas hadżdżu miliony ludzi z całego świata przemierzają te same trasy, wykonują te same rytuały, ubierają się podobnie, co tworzy poczucie głębokiej równości i wspólnoty. Analogicznie w hinduizmie pielgrzymki do Somnath czy innych tirth, miejsc „przeprawy” między ziemią a sferą boską, pomagają wiernym doświadczyć jedności ponad podziałami kastowymi, klasowymi i regionalnymi, przynajmniej na czas rytuału.
Buddyzm posiada swoje własne centra pielgrzymkowe: Lumbini jako miejsce narodzin Buddy, Bodh Gaja jako miejsce jego oświecenia, Sarnath jako miejsce pierwszego nauczania i Kusinagar jako miejsce śmierci. Te lokalizacje, często skromne pod względem architektonicznym, niosą w sobie pamięć o wydarzeniach fundujących całą tradycję. Podobnie jak Somnath, stały się one w XX i XXI wieku przedmiotem międzynarodowego zainteresowania, projektów konserwatorskich, a także turystyki religijnej. Napięcie między autentycznym przeżyciem duchowym a komercjalizacją przestrzeni świętej jest tu równie wyraźne jak w indyjskich świątyniach.
Somnath, ze swoją historią wielokrotnych zburzeń i odbudów, wpisuje się w globalny wzór, w którym miejsca święte stają się barometrem relacji międzyreligijnych i politycznych. Współcześnie wiele sanktuariów – od meczetów w Bośni, przez kościoły w Iraku, po świątynie buddyjskie w Birmie – bywa celem ataków motywowanych chęcią uderzenia w daną wspólnotę. Zniszczenie miejsca kultu jest odczytywane jako próba wykorzenienia pamięci i tożsamości danego narodu lub grupy religijnej. Odbudowa zaś – tak jak w przypadku Somnath – jest formą odpowiedzi: aktem oporu, deklaracją przetrwania, a zarazem elementem odbudowy społecznej spójności.
Jednocześnie rośnie świadomość, że święte przestrzenie mogą pełnić funkcję pomostów, a nie tylko murów. W wielu krajach prowadzi się inicjatywy dialogu międzyreligijnego właśnie w miejscach kultu: wspólne modlitwy, czuwania, koncerty, projekty edukacyjne. Somnath, ze względu na swoje położenie na wybrzeżu, bywa interpretowana metaforycznie jako „brama” – miejsce, przez które na przestrzeni wieków napływały różne wpływy kulturowe. Jej dzieje mogą skłaniać zarówno do narracji o konflikcie, jak i do refleksji nad zdolnością mieszkańców subkontynentu do wchłaniania różnorodności i tworzenia złożonej, wielowarstwowej tożsamości.
W skali globalnej rośnie także rola organizacji międzynarodowych, które starają się chronić miejsca kultu w imię dziedzictwa ludzkości. Wpisy na listę UNESCO, programy konserwatorskie, dokumentacja zabytków – wszystko to ma zapobiegać bezpowrotnej utracie znaczących przestrzeni. W przypadku wielu świątyń hinduistycznych, w tym Somnath, pojawia się pytanie, jak pogodzić wymogi ochrony zabytków z żywą funkcją religijną. Świątynia nie jest bowiem muzeum, lecz miejscem dynamicznego kultu, gdzie tłumy pielgrzymów, codzienne rytuały, ofiary z kwiatów, lamp i żywności nieuchronnie wpływają na stan struktury. Balans między autentycznym życiem religijnym a potrzebą zachowania materialnej substancji dla przyszłych pokoleń to jedno z kluczowych wyzwań współczesnej ochrony dziedzictwa.
Świątynia Somnath, wpisana w pejzaż zachodnich Indii, jest więc zarówno konkretną przestrzenią sakralną, jak i zwierciadłem, w którym odbijają się uniwersalne mechanizmy rządzące miejscami kultu na świecie. Pokazuje, jak wiara splata się z polityką, jak architektura staje się językiem religii, jak pamięć o zniszczeniach może przekształcać się w impuls do budowania nowej jedności. A także jak lokalna świątynia, stojąca nad brzegiem morza, może stać się punktem odniesienia dla globalnych debat o tolerancji, tożsamości, dialogu i ochronie wspólnego dziedzictwa duchowego ludzkości.












