Religijna mapa świata jest znacznie bardziej skomplikowana, niż sugeruje prosty podział na chrześcijaństwo, islam, hinduizm czy buddyzm. W wielu krajach żadna pojedyncza tradycja nie dominuje w sposób oczywisty, a sąsiedztwo różnych wyznań, światopoglądów niereligijnych i religii lokalnych tworzy mozaikę, którą trudno uchwycić prostymi kategoriami. Pomiar tego zróżnicowania stał się przedmiotem badań socjologów, demografów i politologów, bo od struktury religijnej społeczeństw zależą zarówno polityka publiczna, jak i potencjał konfliktu, integracji oraz innowacji kulturowej.
Jak mierzy się zróżnicowanie religijne i jakie są globalne proporcje?
Aby określić, które kraje są najbardziej zróżnicowane religijnie, badacze korzystają z narzędzi statystycznych podobnych do tych, które służą do mierzenia nierówności dochodowych czy koncentracji na rynku. Jednym z najczęściej używanych wskaźników jest tzw. indeks Herfindahla–Hirschmana, który w tym kontekście określa prawdopodobieństwo, że dwie losowo wybrane osoby z danego kraju będą należały do różnych wyznań. Im wyższa wartość (bliżej 1), tym większe zróżnicowanie religijne.
Źródła najczęściej cytowanych danych to m.in. Pew Research Center, World Religion Database (Boston University), World Christian Database, a także ONZ-owskie i krajowe spisy powszechne. Ostatnie szerokie projekcje globalne pochodzą z badań Pew z lat 2015–2023, uzupełnianych przez bieżące spisy, np. w Indiach, Nigerii czy Brazylii. Przy przybliżaniu danych należy pamiętać, że są to szacunki – część krajów nie prowadzi regularnych spisów religii, a w innych (np. w Chinach) istnieją polityczne i kulturowe bariery dla ujawniania przynależności wyznaniowej.
Według zaktualizowanych szacunków opartych na badaniach Pew i World Religion Database, struktura religijna ludzkości wygląda mniej więcej tak (dane za okres około 2020–2022, zaokrąglone):
- chrześcijanie: ok. 31% populacji świata (ponad 2,3–2,4 mld osób),
- muzułmanie: ok. 25% (ok. 1,9–2 mld),
- osoby niereligijne (ateiści, agnostycy, „bez przynależności”): ok. 16–17% (ponad 1,2 mld),
- hinduzi: ok. 15–16% (ponad 1,1 mld),
- buddyści: ok. 6–7% (ok. 500–550 mln),
- religie ludowe, tradycyjne i plemienne (afrykańskie, chińskie, synkretyczne): ok. 5–6% (ok. 400–450 mln),
- inne religie (sikhizm, judaizm, bahaizm, dżinizm, szintoizm, nowe ruchy religijne itp.): ok. 1–2%.
Istotne jest, że ta globalna struktura nie mówi jeszcze nic o zróżnicowaniu poszczególnych krajów. Na przykład Indie są wciąż zdominowane przez hinduizm, ale z racji liczby mniejszości (muzułmanie, chrześcijanie, sikhowie, dżiniści, buddyści) należą do ważnych przykładów państw wieloreligijnych. Z kolei Japonia, mimo formalnej wielości tradycji (buddyzm, shintō, nowe ruchy religijne), jest w praktyce krajem, gdzie formalna przynależność jest luźna i trudno ją zmierzyć tradycyjnymi kategoriami spisowymi.
Badacze kraju „najbardziej zróżnicowanego religijnie” często wskazują Singapur, które w wielu rankingach osiąga najwyższe wartości indeksu różnorodności. Jednak lista państw o bardzo wysokim poziomie zróżnicowania jest dłuższa i obejmuje m.in. Kanadę, Stany Zjednoczone, Nigerię, Indie, Liban, Brazylię, Chiny, Malezję, a także szereg mniejszych państw Afryki i Azji Południowo-Wschodniej.
Państwa o najwyższym zróżnicowaniu religijnym
Przy ocenie zróżnicowania religijnego należy odróżnić dwa zjawiska: współistnienie kilku dużych tradycji (np. chrześcijaństwa i islamu) w podobnych proporcjach oraz obecność dużej liczby mniejszych wyznań bez silnej dominacji jednej grupy. Niektóre państwa łączą oba te aspekty, inne są zdominowane przez dwie główne religie, ale mają bardzo liczne mniejszości.
Singapur – laboratorium pluralizmu religijnego
Singapur jest klasycznym przykładem społeczeństwa o wyjątkowo wysokiej różnorodności religijnej. Najnowsze dane z censusu 2020 (publikowanego przez Singapore Department of Statistics) wskazują, że:
- ok. 31% mieszkańców wyznaje buddyzm,
- ok. 20% deklaruje brak religii,
- ok. 19% to chrześcijanie (różne denominacje),
- ok. 15–16% wyznaje taoizm i inne tradycyjne religie chińskie,
- ok. 15% to muzułmanie (głównie Malajowie),
- drobniejsze grupy stanowią hinduzi (ok. 5%) oraz inne wyznania.
Żadna religia nie przekracza wyraźnie progu 1/3 społeczeństwa, a wszystkie główne tradycje mają znaczącą reprezentację. Ten układ wiąże się z wieloetniczną strukturą Singapuru (Chińczycy, Malajowie, Hindusi i inne mniejszości) oraz z polityką państwa, które formalnie wspiera neutralność wyznaniową, ale równocześnie ściśle reguluje kwestie mogące prowadzić do napięć międzyreligijnych.
Indie – większość hinduistyczna i ogrom mniejszości
Indie są często postrzegane jako kraj hinduistyczny, ale skala obecności innych religii czyni z nich jedno z najbardziej złożonych religijnie państw na świecie. Szacunki oparte na spisie z 2011 r. (najnowszy kompletny, późniejsze dane publikowane są fragmentarycznie) i nowszych estymacjach demograficznych pokazują mniej więcej taki obraz:
- hinduzi: ok. 79–80% populacji (ponad 1 mld osób),
- muzułmanie: ok. 14–15% (ponad 200 mln – to jedna z największych społeczności muzułmańskich na świecie),
- chrześcijanie: ok. 2–3%,
- sikhowie: ok. 2%,
- buddyści: ok. 0,7–1%,
- dżiniści: ok. 0,4–0,5%,
- inne religie, w tym tradycyjne wierzenia ludowe i plemienne: ok. 1–2%.
Ten profil na pozór wskazuje na znaczną dominację hinduizmu, ale jeśli spojrzeć na poziom stanów, miasta i regiony, zróżnicowanie rośnie dramatycznie. W Kerali czy Goa chrześcijanie stanowią duży odsetek ludności, w Kaszmirze przeważają muzułmanie, Pendżab jest ojczyzną sikhizmu, a północno-wschodnie stany posiadają silną reprezentację zarówno chrześcijan, jak i religii lokalnych. Pluralizm religijny łączy się tu z dużą dynamiką polityczną, sporami o świeckość państwa i ochronę mniejszości.
Nigeria – wielka linia podziału między islamem i chrześcijaństwem
Nigeria, najludniejszy kraj Afryki, jest przykładem państwa, gdzie zróżnicowanie religijne dotyczy głównie dwóch głównych tradycji. Szacunki oparte na badaniach Pew, Afrobarometer i nigeryjskich ośrodów statystycznych (dane z lat około 2018–2022) sugerują, że:
- muzułmanie stanowią ok. 50–53% populacji (dominują na północy),
- chrześcijanie: ok. 45–48% (przeważają na południu),
- religie tradycyjne i inne: kilka procent populacji (dane są rozproszone i trudne do jednoznacznego oszacowania).
Taki niemal równy podział między islamem i chrześcijaństwem tworzy wyraźną linię kulturowego i politycznego podziału, szczególnie w środkowych regionach kraju (tzw. Middle Belt). Nigeria jest więc krajem bardzo zróżnicowanym religijnie, ale to zróżnicowanie ma charakter dwubiegunowy, w odróżnieniu od mozaikowego modelu Singapuru.
Liban – krucha równowaga wielowyznaniowa
Liban jest niewielkim, ale kluczowym przykładem kraju, którego system polityczny zbudowano na równowadze wyznaniowej. Choć ostatni pełny spis ludności z uwzględnieniem religii przeprowadzono w 1932 r., nowsze szacunki (m.in. lokalne badania i analizy ośrodków międzynarodowych) wskazują, że:
- chrześcijanie różnych obrządków (maronici, grekokatolicy, prawosławni, ormiańscy chrześcijanie) stanowią łącznie ok. 35–40% populacji,
- muzułmanie sunnici: ok. 25–30%,
- muzułmanie szyici: ok. 30–35%,
- druzi i inne mniejszości: kilka procent.
Brak dominującej grupy, skomplikowana struktura wewnątrz samego chrześcijaństwa i islamu oraz system polityczny oparty na podziale urzędów według klucza wyznaniowego czynią z Libanu przykład kraju, gdzie wysoki poziom różnorodności religijnej jest równocześnie źródłem napięć i mechanizmem równoważenia wpływów.
Stany Zjednoczone i Kanada – imigracja i sekularyzacja
Ameryka Północna jest często przywoływana jako przykład regionu, gdzie zróżnicowanie religijne wyrasta z długiej historii imigracji oraz procesu sekularyzacji. Według danych z General Social Survey, Pew Research Center i spisów narodowych (szacunki dla okresu ok. 2020–2023):
W Stanach Zjednoczonych:
- chrześcijanie łącznie (protestanci, katolicy, prawosławni i inne grupy): ok. 63–65% dorosłej populacji (z wyraźnym spadkiem udziału w ostatnich dekadach),
- osoby bez przynależności religijnej (tzw. „nones”): ok. 28–30%,
- muzułmanie: ok. 1–2%,
- żydzi: ok. 1,5–2%,
- buddyści, hinduiści, sikhowie i inne wyznania: łącznie kilka procent.
W Kanadzie najnowszy spis (2021) pokazuje podobny trend:
- osoby bez przynależności religijnej: ok. 34–35% (gwałtowny wzrost od początku XXI wieku),
- chrześcijanie łącznie: ok. 53–55% (z silnym spadkiem udziału),
- muzułmanie: ok. 4,9%,
- hinduiści: ok. 2,3%,
- sikhowie: ok. 2,1%,
- buddyści: ok. 1%,
- inne religie: ok. 1–2%.
Oba kraje, ze względu na imigrację i rozbudowane wolności religijne, mieszczą szerokie spektrum tradycji – od głównych religii światowych po małe wspólnoty diasporyczne i nowe ruchy religijne. Szczególnie Kanada, z szybko rosnącym odsetkiem niereligijnych i równoległym wzrostem licznych mniejszości, coraz częściej pojawia się w rankingach najbardziej zróżnicowanych państw.
Brazylia – katolicka większość i eksplozja pentekostalizmu
Brazylia przez dekady była uznawana za największy kraj katolicki świata, jednak dane ze spisu 2010 oraz nowszych badań (m.in. IBGE, Pew) wskazują intensywną zmianę. Szacunki dla okresu ok. 2020–2022:
- katolicy: ok. 55–60% (spadek z ok. 90% w latach 80. XX wieku),
- protestanci ewangelikalni, zwłaszcza pentekostałowie i neopentekostałowie: ok. 30–32%,
- osoby bez przynależności religijnej: ok. 8–10%,
- religie afro-brazylijskie (Candomblé, Umbanda i inne): poniżej 1%, ale kulturowo niezwykle wpływowe,
- inne religie (spirytystyczne, wschodnie i mniejsze ruchy): kilka procent łącznie.
Choć chrześcijaństwo jako całość wyraźnie dominuje, to wewnętrzne zróżnicowanie w ramach samych nurów chrześcijańskich, połączone z obecnością synkretycznych religii afro-brazylijskich, tworzy unikalny obraz religijny. Statystyki nie w pełni oddają stopień przenikania elementów różnych tradycji w praktyce religijnej Brazylijczyków.
Chiny – między religią ludową a „brakiem religii”
Chiny są szczególnie trudnym przypadkiem dla statystyk religijnych. Oficjalne dane przez wiele lat podawały bardzo niski poziom religijności, co wynikało z polityki państwowej oraz sposobu zadawania pytań w badaniach. Jednak niezależne szacunki (Pew, China Family Panel Studies, World Religion Database) sugerują, że:
- osoby deklarujące się jako „bez religii” stanowią formalnie ok. 50–60% populacji,
- buddyści: ok. 15–18%,
- wyznawcy tradycyjnych religii chińskich (konfucjanizm, taoizm, religia ludowa z kultem przodków i lokalnych bóstw): ok. 20–25% (często praktykowane równolegle z innymi nurtami),
- chrześcijanie (protestanci i katolicy): łącznie ok. 5–7%,
- muzułmanie (głównie Ujgurzy, Hui i inne mniejszości): ok. 1–2%.
O ile z perspektywy spisowej Chiny wydają się krajem dość jednorodnym, o tyle z punktu widzenia codziennych praktyk – gdzie łączenie różnych tradycji jest normą – mamy do czynienia z bardzo złożoną mozaiką wierzeń. Zróżnicowanie religijne jest tu mniej widoczne w kategoriach oficjalnych, a bardziej w pluralizmie praktyk i synkretycznych form kultu.
Regiony i kraje o specyficznych profilach religijnych
Oprócz kilku najczęściej przywoływanych przykładów, warto zwrócić uwagę na regiony, gdzie różnorodność religijna wynika z wielowiekowego krzyżowania się szlaków handlowych, historii kolonialnej i migracji. Azja Południowo-Wschodnia, Afryka Subsaharyjska i część Europy Zachodniej są tu szczególnie interesujące.
Azja Południowo-Wschodnia – skrzyżowanie religii oceanicznych i lądowych
Azja Południowo-Wschodnia obejmuje kraje, w których współistnieją tradycje wywodzące się z Indii (hinduizm, buddyzm), Chin (religię ludową, taoizm, konfucjanizm), świata islamu, a wreszcie chrześcijaństwo (przyniesione głównie przez europejski kolonializm) oraz liczne religie lokalne. Wśród najbardziej zróżnicowanych państw regionu wyróżniają się:
- Malezja – z dominacją islamu (ok. 60–63% populacji), ale znaczącą obecnością buddyzmu, chrześcijaństwa i hinduizmu (łącznie ok. 35–38%), głównie wśród Chińczyków i Hindusów;
- Indonezja – największy kraj muzułmański świata (ok. 87% populacji to muzułmanie), lecz równocześnie bardzo zróżnicowany wewnętrznie (chrześcijanie, hinduiści na Bali, buddyści, religie lokalne);
- Filipiny – ok. 85–88% to katolicy, ale na południu kraju (Mindanao) obecna jest znacząca mniejszość muzułmańska, a ponadto niewielkie społeczności protestanckie i nowe ruchy religijne;
- Wietnam – oficjalnie stosunkowo duży odsetek osób niereligijnych, ale dominują praktyki synkretyczne łączące buddyzm, konfucjanizm, taoizm i kult przodków, obok rosnącej liczby chrześcijan.
Region ten jest przykładem, jak statystyki konfesyjne nie oddają w pełni złożoności praktyk religijnych – współistnienie i przenikanie tradycji jest tu czymś naturalnym, a deklarowana przynależność nie wyczerpuje rzeczywistych form religijności.
Afryka Subsaharyjska – pomiędzy chrześcijaństwem, islamem a religiami tradycyjnymi
Afryka Subsaharyjska jest jednym z najszybciej rosnących demograficznie regionów świata, a zarazem obszarem ogromnej różnorodności religijnej. Statystyki Pew i innych ośrodków wskazują, że w skali całego regionu:
- chrześcijanie stanowią ok. 60% populacji,
- muzułmanie: ok. 30%,
- wyznawcy religii tradycyjnych i inne grupy: ok. 10%.
Jednak w poszczególnych krajach te proporcje układają się bardzo różnie:
- Etiopia – historyczne skupisko prawosławia etiopskiego, ale z rosnącą liczbą protestantów i znaczącą mniejszością muzułmańską; żadna grupa nie jest absolutnie dominująca w całym kraju,
- Tanzania – połączenie ludności chrześcijańskiej, muzułmańskiej i wyznającej religie tradycyjne, rozłożonych geograficznie i etnicznie,
- Ghana – chrześcijanie stanowią większość, ale silne są też islam i religie lokalne, w praktyce często synkretyczne,
- Kamerun – mieszanka licznych wspólnot chrześcijańskich i muzułmańskich, a także tradycyjnych kultów lokalnych.
Dodatkowym wymiarem złożoności jest fakt, że identyfikacje religijne często przenikają się z etnicznymi i językowymi, a uznawanie religii tradycyjnych za odrębne „wyznania” bywa problematyczne z punktu widzenia zachodnich kategorii statystycznych.
Europa Zachodnia – sekularyzacja i nowa mozaika religijna
Europa Zachodnia przez stulecia uchodziła za obszar dominacji chrześcijaństwa (katolickiego, protestanckiego lub mieszanego). Od drugiej połowy XX wieku obserwujemy tu jednak wyraźną sekularyzację oraz napływ ludności z krajów muzułmańskich, hinduistycznych czy buddyjskich. Kilka przykładów ilustrujących ten proces (dane z ok. 2020–2022, głównie z Eurostatu i statystyk krajowych):
- Francja – trudno o dokładne dane z uwagi na zakaz zbierania informacji o religii w spisach, ale szacuje się, że osoby bez przynależności religijnej stanowią ponad 35–40%, katolicy – ok. 40–45% (często słabo praktykujący), muzułmanie – ok. 8–10%, inni chrześcijanie, żydzi, buddyści, hinduiści – łącznie kilka procent;
- Wielka Brytania – według spisu 2021 po raz pierwszy osoby deklarujące „brak religii” (ok. 37–39%) przewyższyły liczbę chrześcijan (ok. 46%); muzułmanie stanowią ok. 6,5%, hinduiści – ok. 1,7–2%, sikhowie, żydzi, buddyści – łącznie kilka procent;
- Niemcy – rosnący odsetek osób niereligijnych (szczególnie na wschodzie kraju), spadek liczby katolików i protestantów, a także wzrost liczby muzułmanów (szacunki ok. 6–7%);
- Szwecja, Czechy, Estonia – należy do najbardziej zsekularyzowanych krajów świata, gdzie osoby bez przynależności religijnej są wyraźną większością, choć równocześnie funkcjonują mniejszości katolickie, prawosławne, zielonoświątkowe oraz muzułmańskie.
Wiele państw Europy Zachodniej znajduje się więc na przecięciu dwóch procesów: malejącej roli instytucjonalnego chrześcijaństwa i rosnącej wielości mniejszości religijnych. Nie zawsze jednak przekłada się to na wysoki indeks zróżnicowania w klasycznym sensie – w części krajów większością stają się po prostu osoby niereligijne.
Wyzwania i konsekwencje rosnącego zróżnicowania religijnego
Rosnące zróżnicowanie religijne ma bezpośrednie konsekwencje dla polityki, prawa i życia społecznego. Państwa muszą odpowiadać m.in. na pytania o zakres wolności religijnej, obecność symboli religijnych w przestrzeni publicznej, status szkół wyznaniowych, regulację małżeństw i rozwodów, a także ulgi podatkowe dla organizacji religijnych. Skala tych wyzwań rośnie wraz z liczebnością i różnorodnością grup wyznaniowych.
Systemy prawne i modele relacji państwo–religie
W statystykach różnorodności nie uwzględnia się bezpośrednio modelu relacji państwo–religie, ale w praktyce ma on duże znaczenie dla sposobu funkcjonowania pluralizmu. Można wyróżnić kilka głównych typów:
- państwa z religią państwową (np. część monarchii muzułmańskich, gdzie islam – zazwyczaj w konkretnej szkole prawnej – ma status uprzywilejowany);
- państwa z „preferowaną” religią, ale formalną wolnością wyznania (np. kraje, w których konstytucja wyróżnia chrześcijaństwo lub konkretny Kościół, lecz dopuszcza inne wyznania);
- państwa świeckie z silnym rozdziałem religii i państwa (np. Francja), gdzie prawo stara się zachować neutralność wobec wszystkich religii i światopoglądów;
- systemy konsocjacyjne, w których wyznanie wprost wpisane jest w podział władzy (jak w Libanie).
Te modele wpływają na to, jak komfortowo czują się mniejszości i jakie dane statystyczne udostępniają obywatele. W państwach o silnej kontroli lub preferencji jednej religii (np. w części krajów Bliskiego Wschodu) możliwe jest niedoszacowanie liczebności mniejszości, ponieważ ludzie z obawy przed konsekwencjami unikają deklaracji innego wyznania lub braku religii.
Migracje, urbanizacja i „przenoszenie” zróżnicowania
Jednym z głównych czynników zwiększających zróżnicowanie religijne w krajach globalnej Północy są migracje. Miliony osób z Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej przenoszą swoje tradycje religijne do Europy, Ameryki Północnej, Australii czy Zatoki Perskiej. W rezultacie w miastach takich jak Londyn, Toronto, Dubaj, Paryż, Berlin czy Sydney funkcjonują obok siebie meczety, świątynie hinduistyczne, kościoły różnych denominacji, synagogi, świątynie sikhijskie i buddyjskie.
Urbanizacja sprzyja również indywidualizacji wyborów religijnych: w dużych miastach rośnie odsetek osób niereligijnych, uczestników nowych ruchów religijnych, praktykujących formy duchowości niezwiązane z tradycyjnymi instytucjami (np. ruchy New Age, praktyki medytacyjne, duchowość eklektyczna). Z punktu widzenia statystyk wiele z tych tożsamości wymyka się prostym kategoriom „chrześcijanin”, „muzułmanin”, „bez religii”.
Konflikt, współpraca i dialog międzyreligijny
W dyskusjach publicznych zróżnicowanie religijne bywa często kojarzone z konfliktem – wojny na tle wyznaniowym, terroryzm motywowany religijnie czy napięcia wokół symboli religijnych w szkołach i urzędach są medialnie widoczne. Jednak dane socjologiczne pokazują również inny wymiar: w wielu miastach i krajach wysoki poziom pluralizmu staje się impulsem do rozwoju instytucji dialogu międzyreligijnego, inicjatyw edukacyjnych, wspólnych działań organizacji wyznaniowych w zakresie pomocy społecznej czy integracji migrantów.
Przykładowo:
- w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych liczne rady międzyreligijne skupiają przedstawicieli głównych tradycji oraz mniejszych wspólnot, pracując nad budowaniem zaufania i przeciwdziałaniem uprzedzeniom;
- w Singapurze państwo ściśle wspiera projekty edukacyjne i organizacje mające budować „harmonię religijną”, od kampanii przeciw mowie nienawiści po wspólne programy młodzieżowe;
- w niektórych krajach Afryki (np. w Ghanie) liderzy chrześcijańscy i muzułmańscy odgrywają mediacyjną rolę w sporach politycznych, co ogranicza przenoszenie napięć religijnych na poziom przemocy.
Skala zróżnicowania religijnego nie przesądza więc automatycznie, czy będzie ono źródłem konfliktu, czy czynnikiem sprzyjającym rozwojowi kultury dialogu. Kluczowe są instytucje, prawo, polityka, poziom edukacji i gotowość przywódców (zarówno religijnych, jak i świeckich) do współpracy.
Zmiany demograficzne i przyszłość religijnej mapy świata
Analizy demograficzne sugerują, że w nadchodzących dekadach zarówno globalny profil religijny, jak i struktura zróżnicowania w poszczególnych krajach będą się silnie zmieniać. Kilka trendów wydaje się szczególnie istotnych:
- wysoki przyrost naturalny w Afryce Subsaharyjskiej sprawi, że udział chrześcijan i muzułmanów z tego regionu w globalnej populacji religijnej wyraźnie wzrośnie, co wzmocni znaczenie krajów takich jak Nigeria, Etiopia, DR Konga czy Tanzania;
- liczba muzułmanów globalnie będzie nadal rosnąć, zbliżając się pod koniec XXI wieku do liczebności chrześcijan – choć dokładne prognozy różnią się, większość badań wskazuje na wyrównanie tych dwóch grup;
- odsetek osób niereligijnych prawdopodobnie będzie rósł w wielu państwach Europy, Ameryki Północnej, części Azji Wschodniej (np. w Korei Południowej) oraz wśród młodych generacji w Ameryce Łacińskiej, choć nie oznacza to całkowitego zaniku praktyk religijnych;
- wielkie miasta świata będą jeszcze bardziej zróżnicowane religijnie niż całe państwa, stając się faktycznymi centrami globalnego pluralizmu.
Statystyki religijne – choć nie oddają całego bogactwa życia duchowego – pozwalają uchwycić ogólne trendy i punkty napięć. Pokazują, że najbardziej zróżnicowane religijnie kraje to z reguły te, które są lub stają się węzłami migracji, handlu, wymiany kulturowej oraz którzy prowadzą (świadomie lub nie) politykę umożliwiającą współistnienie wielu tradycji. Zrozumienie tej mapy jest kluczowe nie tylko dla naukowców, ale także dla polityków, edukatorów i samych wspólnot religijnych, które muszą odnaleźć się w coraz bardziej wielowymiarowej rzeczywistości.












