Postać świętego Mateusza Ewangelisty od wieków fascynuje zarówno wierzących, jak i badaczy dziejów chrześcijaństwa. To apostoł, który przeszedł niezwykle wyrazistą drogę: od poborcy podatkowego, człowieka postrzeganego przez współczesnych jako kolaborant i grzesznik, do świadka Zmartwychwstałego i autora jednej z czterech kanonicznych Ewangelii. Jego życie, powołanie i dzieło piśmiennicze pozwalają lepiej zrozumieć, jak rodził się Kościół i jak kształtowała się wiara pierwszych uczniów Chrystusa. Poznanie Mateusza to również okazja do głębszego wniknięcia w przesłanie Ewangelii, którego centrum stanowi głoszenie **Królestwa** Bożego, wezwanie do nawrócenia oraz doświadczenie miłosierdzia Boga, który pochyla się nad człowiekiem zranionym, zagubionym i odrzuconym.
Życie świętego Mateusza – od celnika do apostoła
Według przekazu ewangelicznego święty Mateusz, nazywany także Lewim, był poborcą podatkowym w Kafarnaum, mieście położonym nad Jeziorem Galilejskim, na ważnym szlaku handlowym. Celnicy w ówczesnej Palestynie pracowali w służbie rzymskiego okupanta, co sprawiało, że byli powszechnie znienawidzeni. Postrzegano ich jako ludzi chciwych, nieuczciwych, gotowych do nadużyć, a przede wszystkim jako tych, którzy współpracują z poganami przeciwko własnemu narodowi. W świadomości religijnej i społecznej zaliczano ich do grzeszników, których lepiej omijać z daleka.
To właśnie w takim kontekście pojawia się Mateusz w Ewangelii. Siedzi w komorze celnej, w miejscu swojej pracy, gdy przechodzi obok niego Jezus z Nazaretu. Zamiast szyderstwa, potępienia czy chłodnej obojętności, Jezus zatrzymuje się i kieruje do niego krótkie, ale decydujące wezwanie: pójdź za Mną. Odpowiedź Mateusza jest natychmiastowa – wstaje, zostawia dotychczasowe zajęcie i podąża za Jezusem. Taki opis zawiera głęboką teologiczną treść: łaska powołania przychodzi niespodziewanie, a człowiek, który spotyka spojrzenie Chrystusa, może radykalnie zmienić swoje życie.
Scena powołania Mateusza podkreśla także przełomowy charakter nauczania Jezusa. Rabini i pobożni Żydzi unikali towarzystwa grzeszników, obawiając się rytualnego zanieczyszczenia oraz złamania przepisów Prawa. Jezus natomiast nie tylko rozmawia z celnikami, ale również zasiada z nimi do stołu, co w kulturze semickiej jest znakiem bliskości, przyjaźni i akceptacji. Przyjęcie do grona uczniów człowieka takiego jak Mateusz jest obrazem miłosierdzia, które przekracza ludzkie kalkulacje i schematy. Pokazuje, że Mesjasz przyszedł nie po to, aby szukać sprawiedliwych, lecz grzeszników, którzy potrzebują nawrócenia i uzdrowienia serca.
Tradycja chrześcijańska przekazuje, że Mateusz po zmartwychwstaniu Chrystusa uczestniczył w misyjnej działalności Kościoła. W Dziejach Apostolskich wymieniony jest wśród tych, którzy trwali na modlitwie w Wieczerniku, oczekując zesłania Ducha Świętego. Późniejsze źródła, choć niejednolite i czasem legendarne, przypisują mu pracę misyjną w różnych regionach: jedne przekazy mówią o głoszeniu Ewangelii w Palestynie, inne wspominają Etiopię, Syrię czy Persję. Niezależnie od szczegółów geograficznych, Kościół od początku widział w nim apostoła, który nie tylko spisał Ewangelię, ale także życiem potwierdził jej prawdę.
Śmierć świętego Mateusza również otoczona jest mgłą niepewności źródłowej. W wielu tradycjach Wschodu i Zachodu uchodzi on za męczennika, który oddał życie za wiarę. Wspólny jest dla nich motyw wierności Chrystusowi aż do końca, niezależnie od okoliczności. W tym sensie Mateusz wpisuje się w długą linię świadków, którzy stali się fundamentem Kościoła, potwierdzając prawdziwość głoszonego orędzia nie tyle słowami, ile postawą gotowości na ofiarę.
Ewangelia według świętego Mateusza – obraz Jezusa i Kościoła
Najtrwalszym dziedzictwem świętego Mateusza, obecnym w sercu chrześcijaństwa, jest jego **Ewangelia**, czyli spisane świadectwo o życiu, nauczaniu, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Choć współczesna nauka biblijna wskazuje, że proces powstawania tekstów Nowego Testamentu był złożony, a ostateczna redakcja Ewangelii mateuszowej mogła zostać dokonana przez ucznia lub wspólnotę związaną z apostołem, Kościół od starożytności widzi w niej owoc tradycji sięgającej bezpośrednio do osoby Mateusza. Jest to tekst głęboko zakorzeniony w Biblii hebrajskiej i tradycji żydowskiej, a zarazem otwarty na uniwersalny wymiar zbawienia.
Ewangelia według Mateusza została ukształtowana w sposób uporządkowany, przejrzysty i pedagogiczny. Jej strukturę stanowi pięć wielkich mów Jezusa, przeplatanych opowiadaniami o cudach i wydarzeniach z Jego życia. Wielu biblistów widzi w tej pięcioczęściowej kompozycji nawiązanie do Pięcioksięgu Mojżesza, co pozwala odczytać Jezusa jako nowego Mojżesza, Prawodawcę i Nauczyciela, który przynosi ostateczną wykładnię Bożej woli. Centralnym przesłaniem jest nadejście **Królestwa** Niebieskiego – rzeczywistości, w której Bóg króluje w sercach ludzi, przemieniając ich relacje, sumienia i całe wspólnoty.
Jednym z najbardziej znanych fragmentów tej Ewangelii jest Kazanie na Górze, w którym Jezus ogłasza Błogosławieństwa. To swoista konstytucja życia chrześcijańskiego, ukazująca paradoksalną logikę Ewangelii: szczęśliwi są ubodzy w duchu, cisi, miłosierni, ci, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości. Mateusz przedstawia w ten sposób wymagania uczniostwa, które nie polega jedynie na zewnętrznym wypełnianiu przepisów, ale na głębokiej przemianie serca. Nowa sprawiedliwość, o której mówi Jezus, przewyższa sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszów, bo opiera się na miłości, przebaczeniu i wewnętrznej szczerości przed Bogiem.
Charakterystyczną cechą Ewangelii mateuszowej jest liczne cytowanie Starego Testamentu. Autor wielokrotnie podkreśla, że wydarzenia z życia Jezusa wypełniają proroctwa i zapowiedzi mesjańskie. Pojawia się tu formuła: stało się to, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez proroka. Dzięki temu czytelnik widzi ciągłość między przymierzem zawartym z Abrahamem i Mojżeszem a nowym przymierzem, zainaugurowanym w osobie i misji Jezusa. Mateusz ukazuje więc Chrystusa jako oczekiwanego Mesjasza Izraela, a zarazem Zbawiciela wszystkich narodów.
Drugim ważnym wątkiem jest obraz **Kościoła**, nieobecny wprost w wielu innych księgach, a tutaj nazwany i opisany. To w Ewangelii Mateusza znajdują się słowa Jezusa skierowane do Szymona Piotra: ty jesteś skała i na tej skale zbuduję mój Kościół. Pojawia się także mowa o wspólnocie uczniów, która otrzymuje władzę związywania i rozwiązywania, czyli rozstrzygania w kwestiach moralnych oraz udzielania przebaczenia w imię Chrystusa. Ewangelista ukazuje Kościół jako zgromadzenie powołanych do świętości, w którym są zarówno święci, jak i słabi grzesznicy, a ostatecznego oddzielenia zła od dobra dokona sam Bóg na końcu czasów.
Mateuszowa wizja ucznia Jezusa jest wymagająca, ale realistyczna. Z jednej strony, uczeń ma naśladować Mistrza, nieść swój krzyż, kochać nieprzyjaciół, modlić się w ukryciu i przebaczać bez miary. Z drugiej strony, Ewangelia obfituje w sceny ukazujące słabość apostołów: ich lęk, brak wiary, niezrozumienie misji Jezusa. Dzięki temu czytelnik nie idealizuje drogi uczniostwa, lecz widzi, że świętość jest procesem, w którym człowiek wzrasta pod wpływem łaski, mimo własnych ograniczeń.
W zakończeniu swojej Ewangelii Mateusz zamieszcza tak zwany nakaz misyjny: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Słowa te wyznaczają kierunek całej historii Kościoła: wspólnota zrodzona z wierności Izraela ma otworzyć się na wszystkich ludzi, bez względu na ich pochodzenie, kulturę czy wcześniejsze przekonania religijne. Święty Mateusz, dawny celnik, dobrze rozumie, co znaczy być włączonym do ludu Bożego pomimo stygmatu przeszłości, i dlatego jego Ewangelia staje się uniwersalnym orędziem nadziei.
Symbolika, kult i znaczenie świętego Mateusza w chrześcijaństwie
Obok roli autora Ewangelii święty Mateusz zajmuje ważne miejsce w duchowości, liturgii i sztuce chrześcijańskiej. Tradycja ikonograficzna, sięgająca czasów Ojców Kościoła, przedstawia go zazwyczaj w postaci mężczyzny lub anioła z ludzką twarzą. Symbol ten nawiązuje do początkowych rozdziałów jego Ewangelii, które akcentują wcielenie Syna Bożego, Jego narodziny w ludzkiej rodzinie, rodowód sięgający Abrahama i Dawida. W ten sposób Mateusz staje się ewangelistą człowieczeństwa Chrystusa, tego, który ukazuje Boga wchodzącego w historię konkretnych osób i pokoleń.
W sztuce zachodniej często przedstawia się go z księgą lub zwojem, podkreślając jego funkcję pisarza natchnionego, oraz z piórem, jako znak działalności literackiej. Pojawia się również motyw sakiewki lub wagi, nawiązujący do dawnego zawodu poborcy podatkowego, który został przemieniony w służbę Ewangelii. Taki kontrast ma wymowę wychowawczą: to, co kiedyś było narzędziem nieuczciwego zysku i egoizmu, staje się po spotkaniu z Chrystusem narzędziem służby Bogu i ludziom. W wielu kościołach dedykowanych Mateuszowi można zobaczyć scenę jego powołania, w której spojrzenie Jezusa spotyka się ze spojrzeniem celnika, a w geście podniesienia się z ławy wyraża się początek nowego życia.
Kult świętego Mateusza rozwinął się bardzo wcześnie. W Kościele łacińskim jego wspomnienie liturgiczne obchodzi się tradycyjnie 21 września, natomiast w Kościołach wschodnich data ta może się różnić w zależności od kalendarza. Wspomnienie to ma charakter święta apostoła i ewangelisty, a w czytaniach mszalnych pojawia się opis jego powołania oraz fragmenty z napisanej przez niego Ewangelii. W ten sposób liturgia nie tylko przywołuje postać z przeszłości, ale aktualizuje jej świadectwo w życiu współczesnych wierzących, zapraszając ich do podobnej gotowości pójścia za Chrystusem.
Znaczenie świętego Mateusza dla duchowości chrześcijańskiej szczególnie wyraźnie objawia się w temacie nawrócenia i miłosierdzia. Historia celnika, który stał się apostołem, pokazuje, że przeszłość człowieka, nawet naznaczona winą czy moralnym upadkiem, nie zamyka drogi do Boga. Wręcz przeciwnie – może stać się miejscem, w którym jaśnieje darmowość łaski. W wielu kazaniach i rozważaniach duchowych Mateusz bywa przedstawiany jako patron nawróconych, ludzi, którzy doświadczyli przełomu w swoim życiu dzięki spotkaniu z Ewangelią. Szczególnie osoby zmagające się z poczuciem winy, odrzucenia czy społecznego potępienia odnajdują w nim orędownika.
Istotne jest także znaczenie mateuszowego obrazu Kościoła dla rozumienia wspólnoty wierzących. Ewangelista, który sam doświadczył wejścia do grona uczniów z pozycji człowieka pogardzanego, ukazuje Kościół jako dom otwarty, a zarazem wymagający. Z jednej strony, uczniowie są wezwani, by przygarniać grzeszników, celników i pogan, pamiętając, że także oni sami zostali przyjęci przez Boga z miłosierdziem. Z drugiej strony, istnieje wezwanie do nawrócenia, do prawdziwej przemiany serca oraz do życia zgodnego z Ewangelią. Właśnie w tej podwójnej dynamice – akceptacji i wymaganiu – wyraża się głębia chrześcijańskiej wizji **łaski**, która nie jest usprawiedliwieniem bierności, lecz siłą prowadzącą do świętości.
W ciągu wieków święty Mateusz stał się patronem wielu grup zawodowych i stanów. Ze względu na swój pierwotny zawód często jest uznawany za patrona celników, księgowych, urzędników skarbowych i ludzi związanych z finansami. Ma to szczególną wymowę moralną: przypomina o potrzebie uczciwości, przejrzystości i odpowiedzialności w sprawach materialnych, ale też o możliwości nawrócenia tam, gdzie wcześniej panowała chciwość i niesprawiedliwość. W ten sposób postać ewangelisty staje się punktem odniesienia dla tych, którzy w swojej codziennej pracy zmagają się z pokusami władzy, pieniądza i kompromisu sumienia.
Znaczenie świętego Mateusza w chrześcijaństwie można również odczytywać w kontekście dialogu z judaizmem. Jego **Ewangelia** w sposób szczególny podkreśla kontynuację historii zbawienia, szacunek wobec Prawa i Proroków oraz zakorzenienie Chrystusa w tradycji Izraela. Z tego powodu bywa nazywana Ewangelią judaizmu chrześcijańskiego, napisaną z myślą o wierzących, którzy wywodzili się z narodu żydowskiego i mierzyli się z pytaniem, jak połączyć wierność ojczystej tradycji z wiarą w Jezusa jako Mesjasza. Współczesny odczyt tej Ewangelii może sprzyjać lepszemu zrozumieniu wspólnych korzeni oraz budowaniu szacunku pomiędzy wyznawcami obu religii.
Wreszcie, święty Mateusz pozostaje ważny także dla refleksji nad naturą powołania. Jego historia ukazuje, że Bóg nie wybiera ludzi według kryteriów zewnętrznej moralnej nienaganności czy społecznego prestiżu. Przeciwnie, często powołuje tych, którzy w oczach świata wydają się najmniej odpowiedni. W ten sposób objawia się logika Bożej **łaski**: to, co słabe, wzgardzone i odrzucone, może stać się narzędziem wielkich dzieł. Dla wielu wierzących przykład Mateusza jest zaproszeniem, by nie lękać się odpowiedzi na Boże wezwanie pomimo własnych słabości i zranień. Powołanie nie jest nagrodą za doskonałość, lecz początkiem drogi, na której Bóg sam uzdalnia do wierności i świadectwa.
Teologia nawrócenia i miłosierdzia w świetle osoby świętego Mateusza
Osoba świętego Mateusza umożliwia głębsze zrozumienie jednego z zasadniczych tematów chrześcijaństwa: nawrócenia jako spotkania z miłosierdziem Boga. Nawrócenie nie jest w biblijnym sensie jedynie moralną poprawą ani wyłącznie ludzkim wysiłkiem samodoskonalenia. To przede wszystkim odpowiedź na inicjatywę Boga, który wychodzi ku człowiekowi w jego konkretnej sytuacji życiowej. Mateusz nie rozpoczął życia od pobożnej ascezy; był zanurzony w świecie interesów, pieniędzy, być może kompromisów etycznych. Decydującym momentem nie było więc stopniowe dojrzewanie do zmian, ale nagłe, choć przygotowane w głębi serca, spotkanie z Jezusem.
W tym doświadczeniu ujawnia się istota miłosierdzia: Jezus widzi więcej niż przeszłe czyny i etykietki nadane przez społeczeństwo. Jego spojrzenie odsłania w Mateuszu możliwość ucznia, świadka, apostoła. Miłosierdzie nie polega na bagatelizowaniu zła ani na relatywizacji grzechu, lecz na przekonaniu, że łaska może zwyciężyć to, co w człowieku zranione i zniekształcone. Powołanie celnika staje się więc żywą katechezą o Bogu, który nie ogranicza się do sprawiedliwości odpłaty, ale pragnie przywrócić człowiekowi pierwotną godność dziecka Bożego.
Ewangelia według Mateusza wielokrotnie powraca do tematu miłosierdzia i przebaczenia. Jezus naucza, aby przebaczać nie siedem, lecz siedemdziesiąt siedem razy, co w języku semickim oznacza nieograniczoną gotowość do pojednania. Przypowieści opowiadane przez Jezusa – o nielitościwym dłużniku, o robotnikach w winnicy czy o zaproszeniu na ucztę – ukazują Boga, który hojnie obdarza ludzi swoją dobrocią, często w sposób niezgodny z ludzkim poczuciem rachunkowo liczonej sprawiedliwości. Dla kogoś, kto zna własną historię jak Mateusz, jest to nie tylko nauka teoretyczna, ale osobiste doświadczenie przemieniającej mocy łaski.
Nawrócenie Murowane w perspektywie mateuszowej ma także wymiar wspólnotowy. Człowiek odrzucony przez społeczeństwo, jakim był celnik, nie zostaje jedynie pojednany z Bogiem w swoim sumieniu, ale włączony do wspólnoty uczniów. W ten sposób uzdrowienie dokonuje się zarówno w pionie relacji do Boga, jak i w poziomie relacji do innych ludzi. Powołanie Mateusza i uczta z celnikami w jego domu pokazują, że chrześcijańskie doświadczenie przebaczenia owocuje nowymi więziami, przezwyciężeniem izolacji i budowaniem wspólnoty opartej na łasce, nie zaś na doskonałości moralnej.
W teologii chrześcijańskiej, czerpiącej z doświadczenia takich postaci jak święty Mateusz, nawrócenie rozumiane jest jako proces. Choć istnieje moment decydującego wyboru, to jednak droga ucznia Jezusa obejmuje wzloty i upadki, momenty gorliwości i chwile zniechęcenia. Ewangelie nie ukrywają, że także apostołowie popełniali błędy, sprzeczali się między sobą, nieraz nie rozumieli nauki Mistrza. To realistyczne ujęcie stanowi wielką wartość duchową, ponieważ chroni przed iluzją nagłej i ostatecznej przemiany, która usuwa wszystkie słabości. Mateusz, jako ktoś, kto wyszedł z sytuacji głęboko naznaczonej grzechem w oczach współczesnych, jest szczególnie wiarygodnym świadkiem tej dynamiki łaski w czasie.
Istotny jest również wymiar misyjny nawrócenia. Święty Mateusz nie zatrzymuje daru łaski dla siebie, lecz przekazuje go dalej poprzez głoszenie Ewangelii oraz spisanie świadectwa, które stało się częścią Pisma Świętego. To pokazuje, że autentyczne spotkanie z Chrystusem rodzi pragnienie dzielenia się wiarą. Ci, którzy doświadczyli miłosierdzia, stają się jego narzędziami wobec innych. W ten sposób osobista historia zbawienia przeradza się w misję na rzecz braci i sióstr, niezależnie od ich pochodzenia czy sytuacji życiowej. **Ewangelia** według Mateusza jest więc nie tylko książką, ale owocem nawróconego serca, które pozwoliło, by łaska przyniosła plon w postaci słowa natchnionego.
W perspektywie duchowości chrześcijańskiej przykład świętego Mateusza zaprasza wierzących do ufnego zwrócenia się ku Bogu także wtedy, gdy przeszłość wydaje się obciążeniem nie do udźwignięcia. Pokazuje, że historia życia, nawet bardzo zawiła, może zostać wpisana w większą historię **zbawienia**, w której Bóg potrafi z porażek i grzechów wydobyć dobro. Postać dawnego celnika, który stał się ewangelistą, przypomina, że w centrum wiary chrześcijańskiej nie stoi moralna doskonałość człowieka, lecz wierność Boga, który nie rezygnuje ze swojego stworzenia. W tym świetle nawrócenie jawi się jako droga wolności: wyjścia z niewoli lęku, wstydu czy egoizmu ku życiu w przyjaźni z Bogiem i ludźmi.
Tym samym święty Mateusz Ewangelista pozostaje jedną z najbardziej wymownych postaci chrześcijaństwa. Jego życie, pismo i świadectwo łączą w sobie bogactwo tradycji żydowskiej, dynamikę rodzącego się Kościoła, głębię nauczania moralnego oraz niezwykłą opowieść o mocy **łaski**, która przemienia grzesznika w apostoła. W nim spotykają się historia konkretnego człowieka i ponadczasowe orędzie Ewangelii, otwarte dla każdego, kto pozwoli się odnaleźć spojrzeniu Chrystusa.












