Wzgórze Świątynne w Jerozolimie stanowi jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc religijnych na świecie i jest kluczem do zrozumienia nie tylko historii judaizmu oraz powstania państwa Izrael, lecz także szerszego zjawiska, jakim są święte przestrzenie w różnych kulturach. To właśnie tutaj splatają się dzieje starożytnych królestw, narodzin i upadku świątyń, konfliktów i prób pojednania. Jednocześnie Wzgórze Świątynne jest ważnym punktem odniesienia dla refleksji nad tym, czym w ogóle jest miejsce kultu: jak powstaje jego świętość, jak się ją chroni, jak ją kwestionuje i jak ją reinterpretują kolejne pokolenia wiernych. Analiza tego wzgórza w kontekście judaizmu i współczesnego Izraela, a także w odniesieniu do innych sanktuariów świata, pozwala lepiej zrozumieć zarówno religijną wyobraźnię, jak i polityczne napięcia, które ogniskują się wokół przestrzeni uznanych za święte.
Wzgórze Świątynne: serce religijnej i politycznej tożsamości
Wzgórze Świątynne, po hebrajsku Har ha-Bajt, jest dla wyznawców judaizmu miejscem o absolutnie wyjątkowym znaczeniu. Według tradycji to tam Abraham miał złożyć w ofierze Izaaka, tam Salomon zbudował Pierwszą Świątynię, a po jej zniszczeniu powstała Druga Świątynia, rozbudowana i upiększona za panowania Heroda Wielkiego. W sensie symbolicznym jest to miejsce, gdzie niebo styka się z ziemią – gdzie obecność Boga (Szechiny) miała być szczególnie intensywna. Późniejsza historia, obejmująca zburzenie Drugiej Świątyni przez Rzymian w 70 roku n.e., uczyniła z tego wzgórza oś pamięci i tęsknoty całego narodu.
Dzisiejszy wygląd Wzgórza Świątynnego jest wynikiem wielowiekowych przemian. Na terenie, gdzie stały świątynie żydowskie, znajdują się obecnie jedne z najważniejszych muzułmańskich miejsc kultu: Meczet Al-Aksa oraz Kopuła na Skale. Dla islamu jest to trzecie najświętsze miejsce po Mekce i Medynie, znane jako Al-Haram asz-Szarif. Dla judaizmu natomiast bezpośredni wstęp na płytę Wzgórza pozostaje zagadnieniem złożonym halachicznie (prawnie), co sprawia, że centralną przestrzenią modlitwy stała się Ściana Zachodnia – fragment dawnego muru otaczającego kompleks świątynny, znany jako Ściana Płaczu.
To na tej niewielkiej przestrzeni koncentruje się napięcie między żydowską pamięcią o utraconej świątyni a muzułmańską obecnością religijną i polityczną. Współczesne państwo Izrael sprawuje kontrolę wojskową nad całą Jerozolimą, jednak administracja religijna Wzgórza Świątynnego pozostaje w rękach muzułmańskiego waqfu. Ten skomplikowany układ odzwierciedla głębszy problem: jak pogodzić konkurencyjne roszczenia do jednego miejsca, w którym każda wspólnota widzi centrum swojej historii i wiary.
Dla tożsamości żydowskiej Wzgórze Świątynne nie jest jedynie pamiątką archeologiczną ani obiektem kulturowym. Stanowi żywe przypomnienie o zniszczeniu i wygnaniu, ale także o obietnicy odnowy. W modlitwach synagogalnych wielokrotnie powraca motyw odbudowy Świątyni w Jerozolimie i pełnego powrotu na Syjon. Dla wielu religijnych Żydów jest to nadzieja eschatologiczna, związana z przyjściem Mesjasza; dla innych – bardziej polityczna wizja pełnej suwerenności nad świętym miejscem. Dyskusja o tym, czy i w jaki sposób Żydzi mogą, a nawet powinni modlić się bezpośrednio na Wzgórzu, jest jednym z najbardziej drażliwych tematów współczesnego judaizmu.
Warto zauważyć, że Wzgórze Świątynne jest także polem intensywnych prac archeologicznych i sporów naukowych. Badania prowadzone wokół i pod placem świątynnym mają nie tylko znaczenie poznawcze, ale i polityczne – odkrycia są traktowane jako argumenty w debacie o historycznych prawach do tego obszaru. Każda znalezioną inskrypcję, fragment muru, ceramikę czy element architektoniczny odczytuje się najczęściej w kontekście opowieści tożsamościowej: czyja to była świątynia, czyje królestwo, czyja stolica.
W ten sposób Wzgórze Świątynne działa na kilku poziomach jednocześnie: jako miejsce dawnego kultu, jako współczesne sanktuarium dla innej religii, jako przestrzeń sporów o interpretację historii oraz jako symbol państwa Izrael, które musi balansować między pragnieniami części własnych obywateli a realiami międzynarodowej polityki i wrażliwością muzułmańskiego świata.
Judaizm, Izrael i święta przestrzeń
Judaizm wykształcił niezwykle bogatą refleksję na temat miejsca, w którym człowiek spotyka się z Bogiem. W okresie istnienia Świątyni Jerozolimskiej to właśnie tam skupiało się życie religijne: tam składano ofiary, tam pielgrzymowano podczas świąt Pesach, Szawuot i Sukot, tam znajdowało się Najświętsze z Najświętszych – przestrzeń, do której raz w roku mógł wejść jedynie arcykapłan, w Dniu Pojednania. Po zburzeniu Świątyni nastąpiła fundamentalna przemiana: judaizm przekształcił się z religii opartej na kulcie ofiarnym w religię Tory, modlitwy i micwot, realizowanych w synagodze, domu i codziennym życiu.
Synagoga stała się nowym typem miejsca kultu, ale nigdy nie zastąpiła w pełni centralności Jerozolimy i Wzgórza Świątynnego. W kierunku tego miejsca Żydzi zwracają się podczas modlitwy, teksty liturgiczne przypominają o Syjonie nawet w najdalszych zakątkach świata, a zwyczaje – takie jak zostawianie wolnego miejsca w domu czy stłuczenie kieliszka podczas ślubu – przywołują pamięć o utraconej Świątyni. To symboliczne napięcie między rozproszeniem a pragnieniem powrotu jest jednym z fundamentów żydowskiej duchowości.
Powstanie państwa Izrael w 1948 roku na nowo zdefiniowało relację między judaizmem a konkretną przestrzenią geograficzną. Z jednej strony państwo to ma charakter świecki i demokratyczny, nie jest teokratyczne i nie przywróciło kultu ofiarnego. Z drugiej strony w samej jego idei tkwi przekonanie o szczególnej więzi narodu żydowskiego z ziemią przodków. Odzyskanie Jerozolimy i Starego Miasta, a tym samym dostępu do murów dawnego kompleksu świątynnego w 1967 roku, zostało przez wielu Żydów uznane za moment niemal metafizyczny, potwierdzający duchowy powrót na Syjon.
Pomimo tego państwo Izrael, świadome delikatności sytuacji, zdecydowało się pozostawić muzułmańskiemu waqfowi zarząd nad samym Wzgórzem Świątynnym, ograniczając żydowską obecność tam głównie do kontroli bezpieczeństwa i odwiedzin turystycznych. Taki kompromis miał zapobiec natychmiastowej eskalacji konfliktu religijnego na skalę regionalną, ale w praktyce stał się źródłem ciągłych sporów. Radykalne ruchy żydowskie domagają się rozszerzenia praw modlitewnych, niekiedy nawołują do przywrócenia ofiar, a nawet marzą o przebudowie Świątyni. Z kolei część świata muzułmańskiego podejrzliwie postrzega wszelkie zmiany na wzgórzu jako próbę naruszenia dotychczasowego status quo.
Z punktu widzenia religijnego judaizmu centralność Wzgórza Świątynnego i Jerozolimy wiąże się z głębszym rozumieniem świętości. Miejsce to nie jest święte wyłącznie z powodu wydarzeń historycznych; według tradycji, jego szczególny status zakotwiczony jest w boskim wyborze. To Bóg miał wybrać Syjon na swoje mieszkanie, a Świątynia była ziemskim odzwierciedleniem niebiańskiego porządku. Ta idea, aby istniał konkretny punkt na ziemi, w którym obecność Boga jest w jakiś sposób intensywniejsza, stała się wzorem dla rozumienia świętych miejsc w wielu innych religiach.
Współczesny Izrael balansuje zatem pomiędzy świeckością państwa a duchowym i historycznym ciężarem świętych miejsc. Instytucje państwowe muszą brać pod uwagę religijne uczucia nie tylko Żydów, lecz także chrześcijan i muzułmanów, dla których Jerozolima stanowi ważne centrum wiary. Sprawia to, że polityka wobec Wzgórza Świątynnego i innych miejsc kultu jest zawsze traktowana jako kwestia o znaczeniu wykraczającym poza granice jednego kraju.
W szerszym wymiarze judaizm, poprzez swoje doświadczenie Świątyni i jej zburzenia, wniósł do historii religii ideę świętości, która jest z jednej strony związana z konkretnym miejscem, z drugiej – zdolna do przeniesienia się w wymiar duchowy. Synagoga, dom studiów, stół szabatowy – wszystko to zostało przedstawione jako mikroskopijne odwzorowania dawnej Świątyni, nie zastępując jednak pragnienia powrotu na Syjon. To dwoiste podejście – mocne zakorzenienie w ziemi i równoczesna zdolność funkcjonowania w diasporze – jest ważnym kluczem do zrozumienia, jak judaizm odnosi się do przestrzeni, a szczególnie do Wzgórza Świątynnego.
Święte miejsca świata: analogie, napięcia i różnice
Wzgórze Świątynne nie istnieje w próżni. Można je lepiej zrozumieć, porównując z innymi świętymi miejscami różnych tradycji religijnych. Choć kontekst historyczny i teologiczny bywa odmienny, wszędzie pojawiają się podobne pytania: dlaczego właśnie to miejsce jest święte, jak chronić je przed profanacją, komu przysługuje prawo do sprawowania opieki nad sanktuarium i jakie znaczenie ma ono dla tożsamości całej wspólnoty.
Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów jest Mekka w islamie. Dla muzułmanów to miejsce narodzin proroka Mahometa i lokalizacja Al-Kaby, najświętszego sanktuarium islamu. Każdego roku miliony pielgrzymów z całego świata udają się tam, aby odprawić hadżdż, jeden z pięciu filarów religii. Podobnie jak w przypadku Jerozolimy dla judaizmu, Mekka stanowi absolutne centrum religijnego świata islamu, choć w odróżnieniu od Wzgórza Świątynnego nie jest przestrzenią dzieloną z innymi religiami; dostęp do niej mają wyłącznie muzułmanie. Ta różnica sprawia, że konflikty dotyczą raczej zarządzania ruchem pielgrzymkowym, infrastruktury i relacji między państwem opiekującym się sanktuarium a resztą muzułmańskiego świata, a nie bezpośrednich sporów między wyznawcami różnych wiar o to samo miejsce.
W chrześcijaństwie jednym z najważniejszych miejsc kultu jest Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie. To tam tradycja lokuje miejsce ukrzyżowania, pochówku i zmartwychwstania Jezusa. W przeciwieństwie do Mekki i nieco podobnie do Wzgórza Świątynnego bazyliką opiekuje się kilka wspólnot chrześcijańskich jednocześnie: prawosławna, katolicka, ormiańska, koptyjska, syryjska i etiopska. Każda z nich ma ściśle wyznaczone godziny i przestrzenie liturgii, a klucz do głównych drzwi tradycyjnie spoczywa w rękach muzułmańskich rodzin. To współdzielenie sanktuarium bywa źródłem napięć, ale także przykładem zinstytucjonalizowanego kompromisu, który – choć kruchy – pozwala na względny współistnienie różnych obrządków w jednym miejscu.
Inny wymiar świętości miejsca odsłaniają sanktuaria religii subkontynentu indyjskiego. Dla hinduizmu szczególną rolę odgrywa Waranasi nad Gangesem – miasto uważane za jedno z najstarszych nieprzerwanie zamieszkanych na świecie. Kąpiel w świętej rzece ma oczyszczać z grzechów, a śmierć w Waranasi uchodzi za ogromne duchowe błogosławieństwo. Świętość wiąże się tu nie tylko z konkretną świątynią, lecz z całym krajobrazem – sekwencją ghata, świątyń, pielgrzymich szlaków, a przede wszystkim rzeką Ganges, postrzeganą jako boska istota. W odróżnieniu od koncentracji na jednym, wyraźnie wyodrębnionym punkcie, jak na Wzgórzu Świątynnym, świętość w tym przypadku rozlewa się na rozległe terytorium.
Buddyzm z kolei podkreśla znaczenie miejsc związanych z biografią Buddy: Lumbini, Bodh Gaja, Sarnath, Kusinara. Każde z nich upamiętnia kluczowy etap jego życia – narodziny, oświecenie, pierwsze nauczanie i śmierć. Pielgrzymki do tych miejsc pełnią rolę duchowego odnowienia, ale rzadziej są powiązane z silną tożsamością narodową, jak w przypadku judaizmu i Izraela. Tam, gdzie buddyzm splata się z państwem – jak w Tybecie czy dawnym Syjamie – świątynie i klasztory stają się ośrodkami władzy symbolicznej, jednak napięcia wokół jednego, konkretnego sanktuarium na ogół nie są aż tak intensywne jak wokół Jerozolimy.
W innych częściach świata spotykamy z kolei święte góry, lasy, wyspy i źródła, których status wyrasta z dawnych tradycji, nieraz starszych niż wielkie religie monoteistyczne. Góra Fuji w Japonii, góra Athos w Grecji, święte miejsca Aborygenów w Australii – wszystkie one pokazują, że świętość może być zakorzeniona w krajobrazie, który staje się nosicielem pamięci i obietnicy. Dla lokalnych społeczności te miejsca mają znaczenie porównywalne z Wzgórzem Świątynnym, choć różni je skala politycznych konsekwencji, jakie niesie spór o prawo do ich użytkowania.
Wspólnym mianownikiem niemal wszystkich świętych miejsc jest przekonanie, że właśnie tam sacrum stało się bardziej namacalne, że wydarzyło się coś o fundamentalnym znaczeniu dla całej wspólnoty: objawienie, cud, narodziny proroka, śmierć męczennika, szczególne doświadczenie duchowe. Miejsce to zostaje następnie otoczone rytuałami, prawem i architekturą, mającymi chronić jego świętość. Z czasem jednak takie przestrzenie stają się także przedmiotem sporów o władzę, prestiż i interpretację przeszłości. W tym sensie Wzgórze Świątynne jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów ogólnoświatowego zjawiska: święte miejsce staje się areną, na której ścierają się różne wizje historii i porządku religijnego.
Jednocześnie każde z tych miejsc ma swoją własną dynamikę. Wzgórze Świątynne wyróżnia się tym, że w jednym niewielkim obszarze nakładają się na siebie trzy wielkie tradycje: judaizm, chrześcijaństwo i islam. Każda z nich rości sobie do niego pewien rodzaj prawa: judaizm – jako do dawnej świątyni i centrum modlitwy, chrześcijaństwo – poprzez wydarzenia z życia Jezusa w Jerozolimie, islam – jako do miejsca nocnej podróży Proroka (Isra i Miradż) oraz ważnej przestrzeni kalifatu. Nakładanie się tych opowieści sprawia, że Wzgórze Świątynne jest nie tylko święte, ale też sporne, a wszelkie działania w jego obrębie odbijają się echem w całym regionie i daleko poza nim.
Na tle tych porównań widać wyraźnie, że święte miejsca są jednocześnie źródłem nadziei i potencjalnym ogniskiem konfliktu. Mogą inspirować do solidarności wspólnoty, ale też prowadzić do wykluczania innych. W świecie, w którym granice polityczne zmieniają się i zacierają, sanktuaria stają się często ostatnimi punktami twardego oporu – miejscami, których żadna ze stron nie chce oddać ani się ich wyrzec, bo są uznawane za nienegocjowalny rdzeń tożsamości.
Zrozumienie Wzgórza Świątynnego w judaizmie i w kontekście Izraela wymaga więc spojrzenia nie tylko w głąb historii jednego narodu, lecz także na szeroki krajobraz świętych przestrzeni świata. Dopiero wtedy można w pełni dostrzec, jak bardzo ten niewielki fragment Jerozolimy przekracza swoją materialną skalę, stając się jednym z głównych punktów odniesienia w globalnej refleksji nad tym, czym jest świętość, pamięć, tradycja i polityka religijna.












